Stara łazienka w bloku [FELIETON]

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polskapresse
Tadeusz Płatek

Stara łazienka w bloku [FELIETON]

Tadeusz Płatek

Nie ma nic lepszego. Ciasna - ciepło nie ma gdzie uciekać. Ślepa - nie razi w oczy jaskrawym słońcem. W serii brak umywalki - mniej do mycia. Co prawda właściciele w ramach europeizacji dokładali małe lavabo, ale mycie się nad wanną to jednak coś niepowtarzalnego.

Trzeba się bardzo głęboko pochylić, a jeśli ktoś nie jest w stanie, bo się przez lata ZASTAŁ, musi przy wannie uklęknąć. Wkłada łokcie do środka i w takiej przyjacielskiej pozie wisi sobie, jakby wisiał na trzepaku, głowę myje, patrząc, jak spieniona woda zmierza do odpływu, który jest złowrogi. Mówię o starym, z dziurkami. Jeżeli w horrorze krew ma spłynąć, to zawsze w kadrze jest taka kratka. Nie żadne współczesne, chromowane grzybki klik-klaki.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Tadeusz Płatek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.