Marcin Kędryna

Spin doktorant. O odwadze cywilnej

Spin doktorant. O odwadze cywilnej
Marcin Kędryna

Najpierw historia. Podczas - nie jestem pewien do końca której - zadymy pod konsulatem rosyjskim w Krakowie (jeszcze przy Westerplatte może to była demonstracja, po wejściu Armii Radzieckiej na Litwę, czyli konsulat był jeszcze Związku Radzieckiego), zdeterminowany tłum próbował się wedrzeć na teren placówki. Policja starała mu się to uniemożliwić. pisze Marcin Kędryna.

Oblany - ponoć sokiem z buraków - ambasador Andriejew.

1. Najpierw historia. Podczas - nie jestem pewien do końca której - zadymy pod konsulatem rosyjskim w Krakowie (jeszcze przy Westerplatte może to była demonstracja, po wejściu Armii Radzieckiej na Litwę, czyli konsulat był jeszcze Związku Radzieckiego), zdeterminowany tłum próbował się wedrzeć na teren placówki. Policja starała mu się to uniemożliwić.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marcin Kędryna

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.