Źle się podziało w spółdzielni, czyli Stasia, Krysia i pan Józek

Czytaj dalej
Fot. Joanna Urbaniec
Artur Drożdżak

Źle się podziało w spółdzielni, czyli Stasia, Krysia i pan Józek

Artur Drożdżak

Kontrola przeprowadzona przez nowe władze wykazała, że źle się działo w Spółdzielni Mieszkaniowej Pracowników Oświaty i Wychowania w Krakowie. Jesienią 2006 r. do instytucji wkroczył prokurator i wtedy zaczęła się jazda. Teraz zapadł ostatni wyrok.

W pierwszej kolejności śledczy zlecił biegłemu Mirosławowi F. wykonanie kompleksowej opinii na temat stanu rachunków i finansów, bo bez tego fachowego rozeznania nie było sensu przesłuchiwać świadków, gromadzić dokumenty i stawiać zarzuty.

Czytaj więcej:

- w jaki sposób przebiegał proceder;

- jak się tłumaczyły oskarżone.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Artur Drożdżak

Dziennikarz zajmujący się sprawami sądowymi i prawnymi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.