- Władze miasta z pomocą radnych postanowiły nas „utemperować” - mówi dyrektor Filharmonii Gorzowskiej

Czytaj dalej
Fot. archiwum GL
Tomasz Rusek

- Władze miasta z pomocą radnych postanowiły nas „utemperować” - mówi dyrektor Filharmonii Gorzowskiej

Tomasz Rusek

- Radna próbowała ingerować w naszą pracę, chciała też wykorzystać swoją pozycję i wpływy. Zaskoczyło ją, że wulgarnością, krzykami i groźbami nic się u mnie nie wskóra - mówi w rozmowie z GL dyrektor Filharmonii Gorzowskiej Mariusz Wróbel.

Jak pan ocenia nowy statut filharmonii, który dopiero co uchwaliła panu rada miasta?
Już stary zawierał błędy, w nowym statucie tylko ich dołożono. Jest więc ich więcej. Dlatego nowy kształt statutu oceniam źle. Stare błędy powinny być wyeliminowane, zamiast tego wpisano kolejne. Mam nadzieję, że wojewoda uchyli tę uchwałę. Jeśli nie, będę się odwoływał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Tomasz Rusek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.