Wersal się skończył i już nie wróci [rozmowa]

Czytaj dalej
Fot. Adam Jankowski
Adam Willma

Wersal się skończył i już nie wróci [rozmowa]

Adam Willma

Rozmowa z dr. MARCINEM KĘDZIERSKIM, ekonomistą z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ekspertem Klubu Jagiellońskiego.

Wziął się pan za opisanie państwa PiS. Ale z dala od szturmówek i transparentów, na spokojnie. Wierzy pan, że spokojna roz -mowa o państwie jest jeszcze możliwa?
Nie na pierwszych stronach gazet. Jestem optymistą. Umiarkowanym [śmiech].

Do dialogu potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa, a miniona kadencja w wykonaniu Pi S sprawiła, że u niektórych pojawił się lęk. Nie myślę o „postkomunistach, beneficjentach złodziejskiej prywatyzacji, nie u chciwych bankowców czy urzędników z poprzedniego politycznego rozdania”. Wśród zwykłych ludzi, którzy poczuli, że ramy praworządnego państwa zaczynają pękać. I nie wiadomo w którym kierunku rozleje się Polska.

Jarosław Kaczyński ponownie sięgnął po władzę. Buduje swoje państwo. Może to więc dobry czas, żeby wysłać do oponentów sygnał, że w tym państwie jest dla nich miejsce? I próbować zszywać to, co da się zszyć.
Taki dialog starał się uprawiać Lech Kaczyński podczas tzw. seminariów lucieńskich, w których uczestniczyli prelegenci z różnych stron sporu politycznego czy ideologicznego. Dziś jest to inicjatywa nie do powtórzenia. Polityka jest zbyt mocno podszyta konfliktem, a jej uczestnicy, mający poczucie życia na froncie, nie są szczególnie zainteresowani aka demicką dyskusją o tym, czy czołgają się w odpowiednim stylu. Nic dziwnego, że narasta wzajemne niezrozumienie teoretyków i praktyków polityki.

Zapraszamy do czytania pełnej wersji rozmowy.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Adam Willma

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.