Lucyna Talaśka-Klich

Upał ugotował ziemniaki, wiosenne przymrozki polizały jabłka i gruszki

Wiesław Wawrzonek, gospodarz z Frydrychowa sprzedawał ziemniaki w podtoruńskim Przysieku po 25 złotych za 15-kilogramowy worek. Długo nie musiał czekać Fot. Lucyna Talaśka-Klich Wiesław Wawrzonek, gospodarz z Frydrychowa sprzedawał ziemniaki w podtoruńskim Przysieku po 25 złotych za 15-kilogramowy worek. Długo nie musiał czekać na klientów
Lucyna Talaśka-Klich

Trwające zbiory owoców i warzyw nie dają nadziei na większe obniżki cen. W niektórych przypadkach może być nawet drożej, bo plony były kiepskie.

- Nie doniosę piętnastu kilogramów do samochodu - tłumaczył starszy mężczyzna swojej żonie, która w minioną sobotę, w Przysieku, kupowała ziemniaki.
- Doniesiesz, bo te są tanie! - krótko przerwała dyskusję.

Mniejszy plon przekłada się na wyższe ceny

Ziemniaki w podtoruńskim Przysieku sprzedawał m.in. Wiesław Wawrzonek, rolnik z Frydrychowa (pow. golubsko-dobrzyński) po 25 zł za 15-kilogramowy worek, czyli 1,66 zł/kg. Towar rozszedł się jak świeże bułeczki, bo w wielu sklepach ceny są wyższe.

Jaka jest sytuacja w naszych warzywniakach? Zobaczcie w pełnej wersji artykułu. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Lucyna Talaśka-Klich

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.