Ukrainiec haruje, zarabia i śle do domu. Ile dokładnie?

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Małgorzata Oberlan

Ukrainiec haruje, zarabia i śle do domu. Ile dokładnie?

Małgorzata Oberlan

W rodzinnej Połtawie więcej niż 5 tys. hrywien (660 zł) Igor nigdy nie zarobił. W Polsce wyciąga 3,5 tys. zł „na rękę” i połowę wysyła do domu. Szczęściara - mówią o żonie Igora znajomi. Ona mówi, że szczęście to rodzina w komplecie.

Co musi się wydarzyć, by człowiek zdecydował się na zarobkową emigrację? Jeśli w ojczyźnie zarabia grosze, nie ma perspektyw, rodzi mu się dziecko, a znajomi już chwalą sobie „rabotę na Polsze” - rozwiązanie pojawia się samo. Tak było w przypadku Igora.

Nasze życie na Ukrainie

Od ponad roku Igor pracuje i mieszka w średniej wielkości mieście w Kujawsko-Pomorskiem. W blisko 300-tysięcznej Połatwie zostawił żonę Julię, małego synka i życie bez nadziei. W mieście nad Worsklą pracował w dużym zakładzie produkcyjnym.

- Najczęściej moje wynagrodzenie wynosiło 4 tysiące hrywien (ok. 528 zł). W dobrych miesiącach udawało się wyciągnąć do 5 tysięcy (660 zł) - opowiada Igor.

Teraz wyobraź sobie, Czytelniku, że mając do dyspozycji taką sumę (żona zajmuje się dzieckiem) musisz utrzymać mieszkanie, wyżywić i ubrać trzyosobową rodzinę. Igor i Julia w Połtawie mieszkają w M-3 o powierzchni 45 metrów kw. Latem całość opłat za to lokum zamyka się w 600 hrywnach. Już jednak jesienią, ze względu na koszty ogrzewania i większe zużycie prądu koszty rosną. Zimą wynoszą 1500 hrywien.

Zwykły chleb: 13 hrywien (1,7 zł). Litr mleka: 20 hrywien (2,6 zł). Kilogram fileta z kurczaka: 90 hrywien (11,8 zł). Jak w Polsce...

Z dalszej części materiału dowiesz się: 

  • ile kosztują żywność oraz ubrania na Ukrainie
  • ile Ukraińcy wydają w Polsce na utrzymanie
  • jak wielu Ukrańców pracuje w naszym kraju

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.