Ukraińcy w Polsce. Przyjeżdżają do nas, by zarobić. Jednak Niemcy, Czechy i Słowacja też ich kuszą

Czytaj dalej
Fot. archiwum/Filip Kowalkowski
Katarzyna Paczewska

Ukraińcy w Polsce. Przyjeżdżają do nas, by zarobić. Jednak Niemcy, Czechy i Słowacja też ich kuszą

Katarzyna Paczewska

„Wielu znajomych pracuje w Bydgoszczy na budowach, przy remontach i sprzątaniu. Zarabiają po 2,5-3,5 tys. zł na rękę. Wielu stara się o wyjazd z Polski do Niemiec i Skandynawii. Przeważnie ci, którzy mają mniej niż 2,5 tys. zł” - pisze pan Wiktor z Ukrainy, który pracuje u nas jako programista.

„Mieszkania w Bydgoszczy są dużo droższe niż na Ukrainie, podobnie opłaty. Trzeba zarabiać co najmniej 2,7 tys. zł, by przyjazd tu był opłacalny” - czytamy dalej w e-mailu od niego.

- Fakt, że obywatele Ukrainy napływają dziś masowo do Polski, nie musi być trendem trwałym w kolejnych latach.

Co skłania Ukraińców do wyjazdu z Polski? Czy tylko wyższe zarobki w innych państwach? Czytaj w dalszej części artykułu. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Katarzyna Paczewska

W „Gazecie Pomorskiej” pracuję od 2007 roku. W tekstach poruszam najczęściej tematykę cyberbezpieczeństwa, energetyczną i rynku pracy. Na drugim etacie - mama, a „po godzinach” - cyklistka.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.