Tradycyjne produkty nie zawsze muszą być takie tradycyjne

Czytaj dalej
Grzegorz Skowron

Tradycyjne produkty nie zawsze muszą być takie tradycyjne

Grzegorz Skowron

Małopolska promuje swoje dziedzictwo kulinarne. Korzystają na tym producenci żywności, niekoniecznie klienci.

- Niesamowite dziedzictwo kulinarne jest bez wątpienia wizytówką naszego regionu - zapewnia Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa małopolskiego. Jako dowód na to stwierdzenie podaje liczby - 203 produkty tradycyjne zarejestrowane przez resort rolnictwa (więcej ma tylko Podkarpacie) i 12 produktów regionalnych uznanych przez Unię Europejską (najwięcej w Polsce).

Ten sukces ma jednak drugie, już nie tak piękne oblicze. Moda na zdrową żywność, wytwarzaną według starych receptur, powoduje, że rynek zasypywany jest wyrobami tylko w nazwie nawiązującymi do tradycji.

- Oscypek jest obecny na europejskich salonach, ale tylko jako nazwa, w rzeczywistości znaczna część tak sprzedawanych wyrobów nie ma z oscypkiem nic wspólnego - mówi Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Kóz i Owiec w Nowym Targu. Właśnie teraz do Małopolski zjeżdżają narciarze i w każdej górskiej miejscowości raczeni są oscypkami. Tymczasem te prawdziwe powstają tylko od maja do września, a sprzedaje się je do października.

Wyrobem oscypków według certyfikowanej receptury zajmuje się na Podhalu ok. 50 producentów. - Ale coraz częściej słyszę, że niektórzy bacowie chcą z tego zrezygnować. Dlaczego? Bo oni są kontrolowani, czy spełniają wszystkie wymogi, a inni robią, co chcą, sprzedają swoje wyroby po takich samych cenach, a nikt ich nie kontroluje - tłumaczy Jan Janczy.

Czytaj więcej:

  • Na jakie produkty jest najwięcej skarg?
  • Dlaczego tak ważne jest oznaczanie żywności certyfikatami jakości?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Grzegorz Skowron

Dziennikarz Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej, zajmujący się polityką, samorządem w Krakowie i Małopolsce, funduszami europejskimi i budownictwem

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.