Tak gorąco dawno nie było i znów grozi nam susza

Czytaj dalej
Fot. Marek Weckwerth
Marek Weckwerth

Tak gorąco dawno nie było i znów grozi nam susza

Marek Weckwerth

Na początku marca minister Gróbarczyk przestrzegał, że grozi nam największa od 50 lat susza. Mylił się, bo aż tak duża nie będzie, ale z każdym dniem sierpniowych upałów symptomy suszy nasilają się.

W naszym regionie susza była już zimą, bo opady były poniżej średniej. W kwietniu w Bydgoszczy spadło zaledwie 0,7 mm deszczu na każdy metr kwadratowy i susza była już bardziej niż wyraźna.

Sytuację poprawili nieco "zimni ogrodnicy" w połowie maja, którzy zresztą zostali u nas dłużej niż zwykle. Za to znacząco mokro zrobiło się w czerwcu, gdy na Kujawach i Pomorzu spadło 200-300 procent deszczu więcej niż zwykle o tej porze roku. Warunki dla wegetacji roślin zdecydowanie poprawiły się. Ale w sierpniu przyszły upały...

W pierwszych dziesięciu dniach sierpnia aż osiem razy odnotowano temperaturę powyżej 25 stopni, a  przez cztery dni przekraczała 30. kreskę. A to właśnie wpływa na obniżenie wód gruntowych i w efekcie na wysychanie gleby.

W kolejnych dniach, przynajmniej do  21- 22 sierpnia, nadal będzie bardzo ciepło (do 27- 30 stopni), zaś opady będą towarzyszyć głównie lokalnym burzom i wyniosą  od 30 mm  na południu regionu i do 50  mm na północy. 

Ostatnie dni sierpnia zapowiadają się jako wyraźnie chłodniejsze, bo pogodą zacznie "rządzić" niż  znad Skandynawii. Może też nieco więcej popadać.

Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marek Weckwerth

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.