Tajemnice Sherlocka Holmesa. Londyńczycy nie mogli przeżyć śmierci ulubionego detektywa

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Marek Długopolski

Tajemnice Sherlocka Holmesa. Londyńczycy nie mogli przeżyć śmierci ulubionego detektywa

Marek Długopolski

Wysoki, wręcz chudy. Twarz pociągła, wydatny nos, ostry podbródek. Oczy - przenikające do wnętrza najnikczemniejszej nawet duszy. Do tego luźny płaszcz z szerokim kołnierzem, charakterystyczny deerstalker oraz nieodłączna fajka - tak oto prezentuje się najsłynniejszy detektyw świata - Sherlock Holmes.

Miał tylko ojca...

Na świat przyszedł w „Studium w szkarłacie”. Nie miał jednak matki, a tylko ojca. Zginął zaś w „Ostatniej zagadce”. Po jego śmierci wielu Brytyjczyków tak długo nosiło żałobę, aż - cudownie ocalony - pojawił się w „Pustym domu”.

Arthur Conan Doyle, ojciec genialnego detektywa, poświęcił mu cztery powieści - „Studium w szkarłacie”, „Pies Baskerville’ów”, „Znak czterech” i „Dolina trwogi” - i aż 56 opowiadań. Sławę genialnego detektywa ugruntowały kolejne wydania, tłumaczenia na wszystkie języki świata, a także filmy i gry komputerowe. Przy 221b Baker Street, gdzie w latach 1881-1904 mieszkali Holmes i doktor Watson, powstało poświęcone im muzeum. Nic więc dziwnego, że wielu do dziś sądzi, że Holmes żył... Piszą do niego listy, proszą o pomoc, a nawet przychodzą na Baker Street...

Czytaj więcej:

  • O Holmesie świat usłyszał po raz pierwszy... No właśnie - kiedy i dlaczego?
  • Zaginął, nie zginął?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marek Długopolski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.