Szorstka przyjaźń przyjaciół papieża: Wanda Półtawska i kard. Dziwisz

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polska Press
Tomasz Krzyżak

Szorstka przyjaźń przyjaciół papieża: Wanda Półtawska i kard. Dziwisz

Tomasz Krzyżak

Ona: kobieta wybitna, zdecydowana, wierna poglądom. Z Janem Pawłem II łączyła ją głęboka przyjaźń; miała na niego wielki wpływ. On: hierarcha, najbliższy współpracownik papieża. Czy Ona i On byli i są skonfliktowani?

O konflikcie Wandy Półtawskiej z kard. Stanisławem Dziwiszem, byłym metropolitą krakowskim, który przez prawie pół wieku stał jako osobisty sekretarz najpierw u boku kard. Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II, krążą prawdziwe legendy. I choć oboje na ten temat milczą, to jak w każdej plotce, tak i w tej jest pewnie odrobina prawdy. Nie będzie nadużyciem, jeśli ich wzajemne relacje określi się mianem „szorstkiej przyjaźni”.

Faktem jest, że Półtawska znała Wojtyłę dłużej niż Dziwisz. Ten pojawił się u boku przyszłego papieża dopiero w roku 1966, gdy krakowski hierarcha był już arcybiskupem, metropolitą krakowskim. Z czasem połączyła ich bliska relacja, a wręcz przyjaźń. Miała ona jednak inne podłoże aniżeli przyjaźń Wojtyły i Półtawskiej.

Ta, u której podstaw leżało przecież kierownictwo duchowe, z racji podobnego wieku przerodziła się w relacje braterskie. Różnica wieku między Wojtyłą a Dziwiszem (19 lat) oraz podległość służbowa sprawiały, że ich relacja była raczej typu: uczeń-mistrz, choć sam Dziwisz określał ją jako synowsko-ojcowską.

- On był zazdrosny o papieża - mówi mi osoba, która przez wiele lat miała okazję obserwować ich wzajemne kontakty. - Nie tylko o Półtawską, ale także o inne osoby, które miały jakąś mniejszą lub większą zażyłość z papieżem - dodaje.

Coś w tym jest. Kilka lat temu przy okazji pisania biografii abp. Józefa Michalika opisywałem relacje łączące go na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych z Janem Pawłem II. Józef Michalik pracował wówczas jako rektor Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie, w którym Karol Wojtyła zatrzymywał się przed tym, jak wybrano go na papieża. Jednocześnie Michalik zatrudniony był w Papieskiej Radzie ds. Świeckich i za pontyfikatu polskiego papieża stał się jednym ze współtwórców Światowych Dni Młodzieży. Moi rozmówcy w Watykanie zgodnie podkreślali, że papież traktował ks. Michalika jako kogoś bardzo sobie bliskiego. A prof. Guzmán M. Carriquiry, wówczas pracujący w Papieskiej Radzie ds. Świeckich (dziś sekretarz Papieskiej Rady ds. Ameryki Łacińskiej), mówił wręcz: „Papież traktował go jak syna. Wiele razy byłem świadkiem, jak przytulał go do siebie i targał mu włosy, właśnie jak synowi. Podejrzewam, że Dziwisz był o to trochę zazdrosny”.

Czytaj więcej i dowiedz się:

  • jaka była sytuacja Półtawskiej po wyborze Karola Wojtyły na papieża?
  • jakimi przywilejami cieszyła się kobieta?
  • jaka była geneza jej konfliktu z kardynałem Dziwiszem. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Tomasz Krzyżak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.