Stacje bazowe poza kontrolą

Czytaj dalej
Fot. Joanna Urbaniec
Grzegorz Skowron

Stacje bazowe poza kontrolą

Grzegorz Skowron

Kontrowersje. Maszty telefonii komórkowej będzie można montować na budynkach bez pozwolenia na budowę. Ministerstwo Cyfryzacji tłumaczy, że to rozwiązanie konieczne na Światowe Dni Młodzieży. Ale później ułatwienia dla operatorów telekomunikacyjnych nie znikną

- Projekt tej ustawy to skandal - oburza się krakowska radna Marta Patena. Tak ostra ocena dotyczy zmian w przepisach dotyczących rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, przygotowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji. Rząd zajmie się nimi na jednym z najbliższych posiedzeń, nowa ustawa ma być uchwalona jeszcze w marcu.

Jeśli Sejm zaakceptuje ją w ministerialnej wersji, montowanie wsporników na anteny i samych urządzeń radiokomunikacyjnych będzie się odbywać bez konieczności uzyskiwania pozwoleń na budowę. Wszystko dlatego, że przestaną one być traktowane jako budowle. Tym samym trudniej będzie kontrolować powstawanie stacji bazowych telefonii komórkowej.

Ostatni raport NIK pokazuje, że te stacje powstają i rozbudowują się bez właściwej kontroli. Przepisy są tak nieprecyzyjne, że niektóre anteny można montować bez pozwolenia na budowę. Wystarczy np. że jej wysokość nie przekracza 3 metrów, to nie trzeba tego nawet zgłaszać nadzorowi budowlanemu.

Autor: Joanna Urbaniec

Można też zwiększyć moc nadajnika bez jakichkolwiek przeszkód i łamania prawa budowlanego. Dlatego NIK zasugerował zmiany w prawie budowlanym. A minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk deklarował, że najpierw zostaną przeprowadzone badania wpływu stacji bazowych na otoczenie, a potem przyjdzie czas na ewentualne zaostrzenie przepisów.

Tymczasem resort cyfryzacji liberalizuje zasady montowania anten telekomunikacyjnych na budynkach. - My nie zmieniamy prawa budowlanego, tylko doprecyzowujemy niektóre pojęcia - tłumaczy Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji. Dodaje, że trudno na razie mówić o szczegółach ustawy, bo ta musi jeszcze przejść przez rząd i Sejm i dopiero wtedy będzie znany jej ostateczny kształt. Ale zaznacza też, że propozycje zmian były konsultowane i uzyskały np. opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu.

Kraków jest miastem, gdzie sprzeciw wobec montowania stacji bazowych telefonii komórkowej jest większy niż gdzie indziej. W innych częściach Polski, poza Lublinem, takie inwestycje nie wzbudzają większych kontrowersji. - Mieszkańcy mają prawo decydować o tym, czy w sąsiedztwie znajdzie się urządzenie, którego nie chcą, a nowa ustawa w ogóle nie bierze tego pod uwagę - tłumaczy radna Patena (PO).

- Nie znam szczegółów przygotowywanej zmiany przepisów, ale znacznie ważniejsze od ułatwień budowlanych dla operatorów jest pozostawienie obowiązku przedkładania opinii środowiskowych. Pokazują one, czy fale elektromagnetyczne emitowane przez stację bazową nie przekraczają dopuszczalnych norm - mówi prof. Marek Zmyślony z Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi. Problem w tym, że NIK wytknął w swym raporcie, iż w wielu przypadkach opinie środowiskowe wykonywane są tylko przy montażu pierwszego nadajnika, ale przy zwiększeniu jego mocy - już bardzo rzadko.

- Operatorzy za każdym razem powinni przedstawiać wyniki pomiarów - zastrzega prof. Zmyślony.

Grzegorz Skowron

Dziennikarz Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej, zajmujący się polityką, samorządem w Krakowie i Małopolsce, funduszami europejskimi i budownictwem

Komentarze

6
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

nie rzucim wiary

Fizyka to tylko nauka ścisła. Nie będzie się jej wmawiać nam, którzy wierzymy, że stacja bazowa szkodzi bardziej niż telefon (przecież telefon nie szkodzi), a więcej stacji szkodzi telefonującym bardziej, niż gdy jest ich mniej.

koko

Z Rezolucji Parlamentu Unii Europejskiej
dotyczącej zagrożeń polami magnetycznymi z 2
kwietnia 2009 roku. Parlament Europejski (...) p.28
"wzywa państwa członkowskie do pójścia za
przykładem Szwecji i uznania osób cierpiących na
nadwrażliwość elektromagnetyczną za osoby
niepełnosprawne w celu zapewnienia im odpowiedniej
ochrony i równych szans"
Wyniki pracy badawczej z Salzburga, lipiec 2010
Ta praca naukowa o wpływie komórek na zdrowie z
Salzburga (Austria) została uznana i potwierdzona na
całym świecie. Prof. Hacker: "Analizy naszej pracy
zostały opublikowane w amerykanskich, niemieckich,
chińskich, a także indyjskich czasopismach naukowych.
Szczególnie ważne są publikacje w Biomedical and
Environmental Sciences Journal", stowarzyszenia
"Bioelektromagnetics Society". Naukowcy stwierdzili 3
fakty podczas badań przedszkolaków Salzburga.
Promieniowanie od nadajników telefonii
komórkowej i internetu bezprzewodowego
powoduje stress, osłabienie układu
odpornościowego człowieka (immunologicznego)
i pogłębia depresję.

Francja: Nowa ustawa ochrony środowiska –
Grenelle 2
weszła w życie od 12 lipca 2010 r. jest w niej m.in.
zabronione w przedszkolach, szkołach podstawowych i
wyżej używania telefonii komórkowej przez dzieci,
uczniów a także przez nauczycieli i personel szkolny.
Ustawa ta rozszerza wcześniejszy z roku 2009 zakaz
instalacji nadajników mikrofalowych na żłobkach,
przedszkolach, szkołach oraz zakaz instalacji WLAN w
bibliotekach uniwerstytetu Sorbonne i dalszych.

Izrael:
od lipca 2009 roku jest zabroniona sprzedaż instalacji
bezprzewodowych sieci WLAN i telefonii komórkowej
w budynkach mieszkalnych.

promieniowanie PEM

1 Badanie zdrowia bydła w otoczeniu stacji bazowych telefonii komórkowej, przez uniwersytety Gießen i Monachium, "Universität Gießen und München-Rinderstudie", (Wenzel i inni) na zlecenie rządu Bawarii. W tych badaniach znaleziono wyraźną zależność pomiędzy zdrowiem zwierząt i promieniowaniem mikrofalowym stacji bazowych telefonii komórkowej, opublikowano w roku 2000

2 Praca profesora Santini, 2002 We Francji badanie ankietowe Santini i inni stwierdziło wyraźną zależność pomiędzy
drażliwością, przygnębieniem, zawrotami głowy (do 100 metrów), bólami głowy, zaburzeniami snu, złym samopoczuciem i chorobami skóry (do 200 m), a także zmęczeniem w odległości do 300 metrów od stacji telefonii komórkowej.

3 Praca badawcza na zlecenie rządu holenderskiego, 2003 udowadnia zespół zaburzeń psychiczno-neurologiczno-wegetatywnych.

4 Praca z La Nora, Murcia, w Hiszpanii, 2004 zespół zaburzeń psychiczno-neurologiczno-wegetatywnych.

5 Badania ankietowe z Naila Według badań, w otoczeniu stacji bazowych w Naila,- Niemcy w okręgu do 400 metrów od stacji w Naila zwiększa się trzykrotnie częstość występowania nowotworów. Czas obserwacji wynosił 10 lat.

6 Praca Tel-Aviv-University, Izrael, 2004 Według badań, w otoczeniu stacji bazowych w Netania-Izrael w półłuku w odległości 350 m. od stacji telefonii komórkowej zwiększa się ponad czterokrotnie częstość występowania nowotworów (w stosunku do
występowania raka w całym mieście- współczynnik 1). Czas obserwacji wynosił 3 do 7 lat w Netania.

7 Według pracy F. Ruzicka, Austria, 2007 już przy stałym obciążeniu mieszkańców promieniowaniem ze stacji bazowych telefonii
komórkowej w granicach 4500 mikrowatów/m2 obserwowana jest zwiększona śmiertelność - skrócenie życia o około 10 lat

Henio

Z punktu widzenia emisji, lepiej mieć słabsze stacje rozmieszczone gęściej niż mocne stacje rzadziej. W normalnych warunkach telefony promieniuje mocniej niż stacje bazowe.

Chciałbym poprawy estetyki stacji bazowych. Częsta obecnie plątanina kabli i prętów wygląda jak wzięta że śmietnika.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.