Grażyna Ostropolska

Śmieciowa mafia truje! Przez lata bezkarnie

Takie góry śmieci można znaleźć na setkach porzuconych wysypisk Fot. Anatol Chomicz/Polska Press Takie góry śmieci można znaleźć na setkach porzuconych wysypisk
Grażyna Ostropolska

Stajemy się śmietniskiem Europy! To nie żart. Setki ton niebezpiecznych odpadów z zachodniej Europy lądują w Polsce; część w naszym regionie. Ci, którzy je sprowadzają, nie myślą o utylizacji. Biorą kasę, zapychają chemikaliami magazyny i znikają. To zagraża naszemu zdrowiu i życiu.

O śmieciowej mafii zrobiło się głośno po serii podejrzanych pożarów. Tylko w tym roku ogień strawił 65 niebezpiecznych składowisk, w tym cztery w naszym regionie, m.in. w Łabiszynie i pod Mogilnem. W ciągu ostatnich czterech lat spłonęło w Kujawsko-Pomorskiem aż 36 takich obiektów. Przypuszczalnie część z nich wskutek podpalenia. Ogień to dla śmieciowych oszustów najtańsza metoda utylizacji i najprostszy sposób na zatarcie śladów przestępstwa. O tym, że mafia śmieciowa ma w Polsce prawdziwe Eldorado, pisaliśmy 5 lat temu.

Deptaliśmy wtedy po piętach spółce „Jendrus” z Budzynia koło Chodzieży, która zapełniła niebezpiecznymi odpadami cztery magazyny w naszym regionie. Wynajmowała hale od lokalnych przedsiębiorców, pozyskiwała odpowiednie zezwolenie od starosty, zapełniała magazyny odpadami i porzucała ten balast, przenosząc się w inne miejsce. Minęło pięć lat, a tony niebezpiecznych chemikaliów w spadku po Jendrusie, nadal „leżakują”, m.in w Tarkowie Dolnym, Janowcu Wielkopolskim, Czołówku i Potulicach.

Odwiedzamy Tarkowo Dolne nieopodal Bydgoszczy. Do ogromnych hal po dawnej wytwórni styropianu wrzucono przed laty kilkanaście ton niebezpiecznych odpadów: środków ochrony roślin, lakierów, rozpuszczalników i toksycznych substancji, które trudno rozpoznać. Nikt już tego składu trucizn nie pilnuje. Smrodliwe mazie i płyny z uszkodzonych butli i beczek przenikają do gleby, zatruwają powietrze. Nie da się tu normalnie oddychać: łzawią oczy, dusi w gardle. W upalny dzień to istne

piekło na ziemi.

Jak rozwijał się proceder magazynowania niebezpiecznych odpadów i porzucania składowisk, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Grażyna Ostropolska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.