Krzysztof Marczyk

Sentymenty na bok. Gwardia Koszalin kontra USAR

Dla bramkarza Gwardii, Henryka Rycharskiego, będzie to powrót do Kwidzyna po latach, tym razem w barwach innej drużyny. Kto będzie górą w meczu starych Fot. Radek Koleśnik Dla bramkarza Gwardii, Henryka Rycharskiego, będzie to powrót do Kwidzyna po latach, tym razem w barwach innej drużyny. Kto będzie górą w meczu starych znajomych?
Krzysztof Marczyk

W sobotę o 14.00 Gwardia zagra z beniaminkiem z Kwidzyna w przedostatnim ligowym meczu w tym roku kalendarzowym. Potem jeszcze Gwardzistów czeka środowy mecz w Pucharze Polski (wyjazd do Wejherowa) oraz spotkanie ligowe u siebie, przeciwko Sokołowi Kościerzyna (sobota, 7 grudnia). Potem zespoły czeka długa przerwa, bo te na parkiety powrócą 8 lutego.

Teraz koszalińscy szczypiorniści zmierzą się z USAR Kwidzyn, czyli drużyną, która do tej pory punktuje lepiej od nich. Kwidzynianie plasują się na 6. pozycji, z dorobkiem 12 punktów (o 3 więcej od przedostatniej w stawce Gwardii). Kwidzyn bez kompleksów wszedł do rozgrywek, wygrywając m.in. u siebie z nieprzewidywalnym SMS ZPRP Gdańsk, czy na wyjeździe z jednym z czołowych zespołów ligi, Warmią Energą Olsztyn. O łatwej przeprawie nie będzie więc mowy.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Krzysztof Marczyk

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.