Sebastianek zginął kilka dni przed swoimi urodzinami. Rozpoczął się proces w sprawie wypadku w Gniewczynie Łańcuckiej

Czytaj dalej
Fot. Dorota Wilk
Dorota Wilk

Sebastianek zginął kilka dni przed swoimi urodzinami. Rozpoczął się proces w sprawie wypadku w Gniewczynie Łańcuckiej

Dorota Wilk

W wypadku w Gniewczynie Łańcuckiej zginął 10-letni Sebastian. Według ustaleń prokuratury oskarżony kierowca nie obserwował dostatecznie drogi, bowiem w tym czasie korzystał w telefonie z Facebooka.

W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Przeworsku stanął Dawid K. Prokuratura w odczytanym akcie oskarżenia zarzuca mu złamanie zasad prowadzenia samochodu. Zdaniem prokuratury oskarżony nie obserwował właściwie drogi, nie dostosował prędkości do warunków jazdy, nie zachował ostrożności i korzystał podczas jazdy z aplikacji w telefonie. W konsekwencji doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął niespełna 10-letni Sebastianek. Kierujący nie zauważył bowiem chłopca wchodzącego na jezdnię. Śledczy ustalili, że podczas jazdy samochodem, a jechał z Przeworska, kilkakrotnie pisał i kilkunastokrotnie odebrał wiadomości tekstowe w telefonie.

W dalszej części artykułu:

  • jak doszło do wypadku
  • zeznania świadków i rodziców chłopca
  • co mówi oskarżony kierowca

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Dorota Wilk

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.