ŚDM 2016. Pole Miłosierdzia czeka na pielgrzymów

Czytaj dalej
Fot. fot. Anna Kaczmarz
Rozmawiała Grażyna Starzak

ŚDM 2016. Pole Miłosierdzia czeka na pielgrzymów

Rozmawiała Grażyna Starzak

- Strefa gospodarcza przyniesie nam dochody, które będziemy mogli w strefie społecznej spożytkować dla potrzebujących - mówi Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki.

- Panie Burmistrzu, już niebawem na Campus Misericordiae - znajdujący się na terenie gminy Wieliczka - przyjedzie papież Franciszek i pielgrzymi. Czy wszystkie prace udało się zakończyć zgodnie z planem?

- Jak wspomniał w jednym z wywiadów bp Damian Muskus, Pole Miłosierdzia kojarzy się z „polem”, czyli miejscem uprawy. Polem uprawnym dla Bożego miłosierdzia są ludzkie serca. Campus z kolei we współczesnym znaczeniu kojarzy się również z uniwersytetem, miejscem nauki.

Idąc za słowami biskupa, my też pragniemy, aby spotkanie młodych z papieżem Franciszkiem było taką szkołą uczenia się ludzkiego miłosierdzia, otwierania się na Bożą miłość i korzystania z niej. Dlatego chcieliśmy, aby wszystko na Campus Misericordiae było zapięte na ostatni guzik. I prawie jest. Ostatnio ruszyła budowa ołtarza, a to w zasadzie ostatni krok przygotowań do przyjęcia papieża Franciszka. Wszystko poza tym jest gotowe.

Najbardziej dumni jesteśmy z dzieł miłosierdzia przygotowanych przez Caritas i gminę Wieliczka: Domu Miłosierdzia oraz Centrum Logistycznego „Chleb Miłosierdzia”. Teraz skupiamy się na tym, by na przyjazd papieża była gotowa mobilna klinika, która ma pomagać uchodźcom w Libanie. Chcemy, żeby to, co powstało w Brzegach, miało wymiar ponadlokalny, dlatego budujemy też wirtualne Pole Miłosierdzia w internecie, by każdy, kto chce, mógł być obecny na mszy posłania podczas ŚDM.

- Widać jednak, choćby po Dniu Otwartym, że to miejsce już tętni życiem...


Autor: Joanna Urbaniec

- Każdego dnia pojawia się jakaś grupa pielgrzymów, by zrobić sobie zdjęcie przy Dzwonie Miłosierdzia, co chwilę ktoś zagląda, aby dokonać wpisu do Księgi Miłosierdzia. Dzień Otwarty przyciągnął kilka tysięcy ludzi. Ostatni gość przyjechał 10 minut przed końcem, aż z Częstochowy, bo z telewizji dowiedział się, że można zobaczyć papieski apartament. To miejsce, które przygotowaliśmy dla papieża, ten skromny pokoik, który wyposażył stolarz Krzysztof Gaura, stało się jedną z największych atrakcji.

Powstały na wzór pokoju gościnnego dla Jana Pawła II w Loreto, nasz pokój otwiera najważniejszemu z gości widok na Pole Miłosierdzia. Liczymy na to, że papież będzie chciał z młodzieżą być w Brzegach i skorzysta z gościny. Dłuższej gościny. Obecnie wiemy, że poświęci Dom, figurę Matki Boskiej z Loreto, którą przywiozą 27 lipca Włosi i otrzyma od nas Księgę Miłosierdzia, która jest zbiorem uczynków miłosierdzia, tych dokonanych i tych planowanych przez wszystkich, którzy chcą ofiarować Franciszkowi swoje świadectwo.

- Na mszy rozesłania, która odbędzie się w niedzielę, 31 lipca, a która tradycyjnie kończy ŚDM, spodziewanych jest od 1,5 do 1,8 mln pielgrzymów. Czy wszyscy będą mieli szansę zobaczyć i usłyszeć papieża?

- Na Campus Misericordiae powstały 103 sektory, które zmieszczą prawie 2 mln osób. Każdy sektor to takie małe miasteczko. W każdym będzie telebim, nagłośnienie, namioty z wodą, namioty medyczne, informacyjne i toalety. Łącznie będzie 30 telebimów i ponad 66 wież nagłośnieniowych. Z każdego miejsca będzie można zobaczyć ołtarz.

Potrzeba około 2 godzin, żeby objechać cały teren, papież Franciszek będzie objeżdżał sektory przez około godzinę. Powtórzę raz jeszcze za ks. bp. Damianem Muskusem - dziś nie musimy już tylko mówić, że jesteśmy dobrze przygotowani, bo przemawiają też w naszym imieniu fakty, inwestycje, instalacje, które powstały i czekają na rozpoczęcie spotkania młodzieży z papieżem Franciszkiem. Pamiętajmy, że to, co powstało w Brzegach, będzie służyć z jednej strony jako strefa społeczna, mówię tu o dziełach Caritas i gminy Wieliczka, ale też jako strefa gospodarcza.

Po zakończeniu ŚDM, w miejscu, gdzie będzie stał ołtarz, powstaną kolejne hale produkcyjne, a wraz z nimi miejsca pracy. Tu realizuje się przesłanie Franciszka, który wzywał do tworzenia strukturalnych dzieł miłosierdzia. Strefa gospodarcza przyniesie nam dochody, które będziemy mogli w strefie społecznej spożytkować dla potrzebujących. To jeden organizm, którego paliwem jest miłosierdzie.

Rozmawiała Grażyna Starzak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.