Piotr Tymczak

ŚDM 2016. Podczas Światowych Dni Młodzieży najlepiej będzie poruszać się pieszo

Strefy ograniczonego ruchu podczas Światowych Dni Młodzieży pod koniec lipca tego roku obejmą niemal cały Kraków Strefy ograniczonego ruchu podczas Światowych Dni Młodzieży pod koniec lipca tego roku obejmą niemal cały Kraków
Piotr Tymczak

Komunikacja. W ostatni tydzień lipca musimy być przygotowani na wielkie korki na ulicach i tłok w tramwajach. Chodniki też będą zatłoczone.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Drakońskie ograniczenia w ruchu drogowym podczas wizyty Franciszka i pielgrzymów

Dotarliśmy do planu komunikacji podczas Światowych Dni Młodzieży. Wynika z niego, że pod koniec lipca czeka nas tydzień bez samochodu. Aby miasto nie zostało sparaliżowane, głównym rodzajem transportu mają być podróże na piechotę. Tramwaje i autobusy mają pełnić rolę uzupełniającą.

Autorzy dokumentu zakładają, że pielgrzymi mogą pokonywać pieszo nawet10-12 km, by dotrzeć na miejsce modlitwy Jest też adnotacja, że takie odległości są akceptowalne przez młodzież, która ma uczestniczyć w ŚDM. Organizatorzy spodziewają się, że do Krakowa może przybyć ok. 2 mln pielgrzymów.

Będą oni dużo chodzić, ale mogą też korzystać z komunikacji zbiorowej. Trzeba się więc liczyć z przepełnieniem tramwajów i autobusów. W związku z religijnymi wydarzeniami część ulic czasowo ma być zamykana dla ruchu. Mieszkańcy muszą więc być przygotowani na to, że do pracy albo w miejsce spotkania trzeba będzie iść na piechotę, czy też skorzystać z roweru.

Autor: Joanna Urbaniec

- Na czas ŚDM ruch samochodowy zostanie ograniczony w znacznym stopniu. Na razie wykonaliśmy zarys organizacji ruchu. Jak będziemy mieć ostateczny projekt, to go przedstawimy mieszkańcom - mówi Marcin Korusiewicz, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

W maju wszystko powinno być już ostatecznie zatwierdzone i upublicznione, być może nawet w formie specjalnie przygotowanej mapy.

Tydzień wyrzeczeń

Plan transportu na czas ŚDM zakłada, że miasto będzie podzielone na kilka stref ograniczeń ruchu, do których wjadą tylko mieszkańcy, pojazdy komunikacji miejskiej, służb technicznych, zaopatrzenia (w godz. 24-9) oraz taksówki, ale tylko za zezwoleniem zarządcy drogi.

W dniach ŚDM dojazd samochodem do pracy czy miejsca spotkania często będzie więc niemożliwy albo może się wiązać z ugrzęźnięciem w korku. Pozostanie więc korzystanie z tramwajów i autobusów, które też mogą być zatłoczone.

Inne trasy tramwajów

W przypadku tramwajów (288 wagonów) zmienią się trasy niektórych linii, zwiększona zostanie liczba kursów, pojawią się nowe linie. Tramwaje mają być wykorzystane do przewozu pielgrzymów między najważniejszymi miejscami, tj. Łagiewniki, Błonia, Nowy Bieżanów, Mały Płaszów, ul. Klasztorna. Specjaliści z ZIKiT zaznaczają jednak, że uwzględniając możliwości przewozowe nie należy traktować ich jako elementu podstawowego podróży pielgrzymów. Dla autobusów (623 pojazdy) stworzone zostaną dodatkowe buspasy na trzech trasach:

- Brożka, Powstańców Śląskich, Powstańców Wielkopolskich, Nowohucka, Stelli-Sawickiego;
- Conrada, Opolska, Lublańska, Bora- Komorowskiego, Andersa, plac Centralny;
- al. 29 Listopada (od Powstańców), Aleje Trzech Wieszczów, Konopnickiej do ronda Matecznego.

Obliczono, że tramwaje będą mogły przewozić 34 tys. 200 pasażerów na godzinę, a autobusy - 23 600. W sumie daje to 57 840 pasażerów na godzinę, czyli 40 proc. planowanych podróży. Stąd założenie, że podczas ŚDM trzeba będzie dużo spacerować.

Wyłączą z ruchu autostradę

Główne uroczystości z udziałem papieża Franciszka odbędą się w Brzegach koło Wieliczki. Tam ma dotrzeć około dwóch milionów pielgrzymów: 1 mln od ul. Śliwiaka i Półłanki, 320 tys. z ul. Bieżanowskiej, 328 tys. z ul. Wielickiej, 460 tys. od strony ul. Wielickiej, 269 tys. zł od Niepołomic, natomiast 132 tys. z parkingów.

Założono więc wyłączenie z ruchu Autostrady A4 od węzła Szarów do węzła Kraków-Wieliczka. Jest to podyktowane zapewnieniem bezpieczeństwa pieszych, którzy mają tamtędy dochodzić do Brzegów. Część autostrady ma też pełnić rolę parkingu na ok. 2 tys. miejsc. Według obliczeń, w Krakowie możliwe jest wyznaczenie ok. 5 tys. miejsc postojowych. Wyznaczono 26 stref parkingowych dla autokarów w ciągach ulic (m.in. Opolskiej, Jasnogórskiej, Lublańskiej, Jana Pawła II, Mogilskiej, Lema, Grota-Roweckiego) -w sumie na 5315 miejsc.

Szacuje się, że podczas uroczystości na Błoniach zgromadzi się 800-900 tysięcy pielgrzymów, a w Brzegach - ok. 2 miliony. Autokarami będzie mogło dojechać 500 tys. osób (10 tys. pojazdów), koleją - 160 tys. osób (przepustowość linii - ok. 20 tys. osób na godzinę), samolotami 20 tys. osób (30 operacji dziennie), pieszo i rowerem - 40-60 tys. osób, autami prywatnymi - 200 tys. osób.

Ograniczenia w ruchu
Wyznaczono dwa obszary zamknięte (na mapie kolor żółty): Błonia (ulice graniczne: al. 3 Maja, ul. Piastowska, al. Focha) oraz tereny sanktuariów w Łagiewnikach. Na Błoniach ograniczenia będą obowiązywać od 23 lipca do 1 sierpnia, a w Łagiewnikach od 26 do 31 lipca. Identyczne założenia (w dniach 26 lipca - 1 sierpnia) przyjęto dla obszaru ograniczenia ruchu I (pomarańczowy) obejmującego centrum Krakowa. Wyznaczono też II (zielony) i III (fioletowy) obszar ograniczenia ruchu po wschodniej części Krakowa. W pierwszym z nich ograniczenia mają obowiązywać od 27 do 31 lipca, w drugim od 29 do 31 lipca.

piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl

Piotr Tymczak

Piszę o sprawach miejskich i sporcie. Zajmuję się m.in. inwestycjami, komunikacją, samorządem.

Komentarze

34
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

baca.

Potrzebny tu ten spęd jak dziura w moście. Pierdnął sobie taki, że ŚDM odbędą się w Krakowie i radujcie się narody. A pytał się kogo czy go tu chcą?

Znawca

A miasto gra, jak czarni zagrają. Żenada na maksa.

krk_79

Magistrat wypina się na mieszkańców. Mamy płacić podatki i spie******. Taka polityka...Może ktoś pamięta hasło, którym promowały się niedawno władze Krakowa "Moje miasto o mnie dba"...Właśnie widać jak dba.

Mała

Czy kogoś poje.... A co z ludźmi którzy w tym czasie mają zablokowane urlopy - bo muszą pracować, muszą dojechać do pracy. Szpitale, policja, straż itd? Pielgrzymi - oni mają w nosie i tak będą chodzić jak krowy na pastwisku. Nie dostosowujmy wszystkich mieszkańców do tłumu który się zjedzie. Chcą sie modlić proszę bardzo, ale ja nie zamierzam iść na nogach nie 10-12 km ale przejść cały krk. HAlo - ludzie w tym czasie pracują. Skoro tak - to nie Dziwisz sobie ich weźmie do siebie. Może tam ich zmieści - już nie mówiąc że może ich przewiezie swoimi limuzynami. Nie dajmy się zwariować. Tydzień dla ŚDM ?? - a mieszkańcy - oni chętnie by się wynieśli, ale nie mogą.

Noemi

Odległość do przejścia pieszo 10-12 km akceptowana przez młodzież super, a mieszkańcy to kiedy to akceptowali?

WACEK

WIEPRZEK NIECH Z TYM SPEDEM SPIERDA...LA NA SAHARE

zza

granicy, pytają się jak w Krakowie funkcjonuje metro.

La Guardia

W końcu całe miasto dla pieszych i rowerów!
Sio blachosmrody!

optymista

jaki SOR. W takie dni Opatrzność będzie strzegła wszystkich.

Kr@kus

ŚDM czyli Światowe Dni Mordęgi dla mieszkańców Krakowa. Do pracy, do szkoły, do przedszkola, karetką na SOR? To raczej światowe dni matołectwa.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.