Zbigniew Bartuś

Sam ZUS nie zapewni większości Polaków dostatniej starości

Dr Bartłomiej Biga, ekspert Centrum Annaliz KJ, pracuje w Katedrze Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Fot. archiwum prywatne Dr Bartłomiej Biga, ekspert Centrum Annaliz KJ, pracuje w Katedrze Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie
Zbigniew Bartuś

Obecni polscy czterdziestolatkowie dostaną za 25 lat emerytury równe 39 proc. ich dotychczasowej pensji. Kobiety - poniżej 30 proc.

Milionom Polaków urodzonych pod koniec lat 70. i później, w tym większości kobiet, grozi, że na starość dostaną najwyżej emeryturę minimalną. Dziś jest to 1000 zł. Aby ustrzec nas przed nędzą, premier Mateusz Morawiecki przekonuje do nowego, równoległego z ZUS, systemu oszczędzania: Pracowniczych Planów Kapitałowych.

- To rozwiązanie konieczne. Już dziś emeryci narzekają na niskie świadczenia. Jeśli nic nie zrobimy, to za kilkanaście lat te dzisiejsze emerytury wspominane będą jako kokosy - alarmuje dr Bartłomiej Biga, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Ma jednak do projektu sporo uwag. Nie tylko on.

Resort pracy wytyka m.in., że nowy system, formalnie dobrowolny, będzie w praktyce przymusowy: obowiązek stworzenia PPK mają wszyscy zatrudniający kogokolwiek, i to pod groźbą surowych kar, z więzieniem włącznie.

Czytaj więcej:

  • Rozmowa z Bartłomiejem Bigą, ekspertem Centrum Analiz KJ
  • PPK nie rozwiąże problemu niskich emerytur?

 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Zbigniew Bartuś

Wolność jest w nas

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Elżbieta

Odeszłam na emeryturę w 2008 roku, według starych zasad - wysokość emerytury wyniosła 37% ostatniej pensji i nikt nad tym nie płakał ani nie twierdził, że za to nie przeżyję.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.