Robert Janowski: Jak nie wiem, co u mnie słychać, to kupuję tabloid [rozmowa]

Czytaj dalej
Fot. Agnieszka Fijałkowska
Ryszarda Wojciechowska

Robert Janowski: Jak nie wiem, co u mnie słychać, to kupuję tabloid [rozmowa]

Ryszarda Wojciechowska

Należę do pokolenia, które wie, co znaczy czekać. Wie też, czym jest dystans i pokora. Dzięki temu sam wszystko sobie wypracowałem - mówi Robert Janowski.

Wokalista, aktor, kompozytor, poeta, konferansjer, człowiek orkiestra z pana.

Ale niczego nie umiem naprawdę. Nigdy jednak nie bałem się zaryzykować. Zazdroszczę kolegom, którzy wykonują jedną rzecz, a dobrze. Mają mój wielki szacunek. Jak Lech Janerka, muzyk niszowy, ale zawsze w zgodzie ze sobą. Konsekwentny. Mnie tej konsekwencji brakowało. I łatwo poddawałem się różnym, artystycznym przedsięwzięciom.

Rozmowa z Robertem Janowskim o pracy i sławie. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Ryszarda Wojciechowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.