Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Olga Goździewska

Przeszedł 2 tysiące kilometrów śladami dziadka

Mam średniej jakości pamięć. Jakiś bałagan, fragmenty, nieważne rzeczy w kłębku. Na moje nieszczęście sparowane jest to z niepowstrzymaną potrzebą pamiętania. Fot. Archiwum prywatne Mam średniej jakości pamięć. Jakiś bałagan, fragmenty, nieważne rzeczy w kłębku. Na moje nieszczęście sparowane jest to z niepowstrzymaną potrzebą pamiętania. Bazując na naiwnym myśleniu, że fotografia ma moc przechowywania, zacząłem instynktownie fotografować osoby i miejsca, których straty bałem się najbardziej - mówi Michał Iwanowski.
Olga Goździewska

Michał Iwanowski pokonał na piechotę drogę z rosyjskiej Kaługi aż do Wrocławia. Chciał poczuć na własnej skórze, co przeżywał jego dziadek, uciekając w 1945 roku z sowieckiego obozu. Zdjęcia zrobione przez Michała podczas tej 3-miesięcznej wędrówki obiegły świat, a stworzony z nich album został uznany przez „Guardian“ za jeden z najlepszych photobooków w Europie. Do 14 grudnia możemy je oglądać na białostockim Rynku Kościuszki.

Trasa twojej wędrówki wiodła z Kaługi przez okolice Homla, Baranowicz, Lidy, Wilna, przez Mazowsze aż do Wrocławia. To dokładnie ta sama droga, którą 70 lat temu przeszedł twój dziadek Anatol Iwanowski i jego brat Witek. Skąd pomysł, by ruszyć w tak karkołomną podróż ich śladami?

Dopiero gdy dziadek zmarł, zacząłem myśleć o jego historii z czasów wojny. Nie zdążyłem go o to zapytać, ale bardzo chciałem się do niego zbliżyć. Jednocześnie zastanawiałem się, jak jemu i stryjowi udało się w trzy miesiące przejść taki szmat drogi. Przecież byli wykończeni niewolniczą pracą, nie mieli dużego zapasu jedzenia i szli tylko nocą. Czasami jedynie podjeżdżali kawałek, gdy udało im się wkraść do wagonów. Dla mnie było to niewyobrażalne i w końcu uznałem: skoro to cię nurtuje, zrób tak, jak oni! I zacząłem planować. Pomógł mi stryjek, on miał swój pamiętnik, w którym opisywał uciekinierskie losy i miał też dokładną mapę ich trasy.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Olga Goździewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

świąteczna obniżka o 50%

Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej na pół roku!

99,50 199,00

Wyjątkowa świąteczna okazja! Tylko do 27 grudnia prenumerata cyfrowa na pół roku kosztuje aż o połowę mniej. Skorzystaj i ciesz się pełnym dostępem!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.