Przemoc domowa: Paweł jest bity i poniżany przez swoją żonę. "Traktuje mnie jak worek treningowy"

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Ewa Bochenko

Przemoc domowa: Paweł jest bity i poniżany przez swoją żonę. "Traktuje mnie jak worek treningowy"

Ewa Bochenko

Paweł od lat jest ofiarą swojej żony. Codziennie uderza w niego przemoc psychiczna, spotyka się nie tylko z agresją słowną żony, ale również z tą fizyczną. Mężczyzna załamuje ręce, bo nie umie sobie poradzić, a na policję wstydzi się zgłosić.

Moja gehenna trwa od lat i mam już tego serdecznie dość. Ale obawiam się, że donos na poczynania mojej żony, na policji spotka się z głupimi uśmieszkami i zostanie zbagatelizowany - zaczyna Paweł.

Mężczyzna prosi o całkowitą anonimowość. Wstydzi się, bo jak twierdzi, jest ofiarą swojej żony. Zadzwonił do naszej Redakcji z prośbą o podpowiedź, jak powinien się zachować, by wreszcie ukrócić niechlubne zachowania małżonki.

Z jego relacji wynika, że żona od początku pożycia małżeńskiego zachowywała się wobec niego agresywnie. Co dokładnie mu robi? Czy Paweł ma jakiejś szanse na to, by się bronić i dochodzić swoich praw? Przeczytasz o tym w dalszej części artykułu, po wykupieniu dostępu do naszego serwisu PLUS.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Ewa Bochenko

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.