Prof. Vetulani więcej o czułości niż o seksie

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas
Maria Mazurek

Prof. Vetulani więcej o czułości niż o seksie

Maria Mazurek

Dziś mija rok od śmierci prof. Vetulaniego. Publikujemy fragment ostatniej książki naukowca i Marii Mazurek pt. „Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko”.

O życiu intymnym starszych ludzi byśmy porozmawiali.

Młodym się takie rzeczy w głowach nie mieszczą. Jak to, seks po sześćdziesiątce? O aktywności tego typu po skończeniu osiemdziesiątki nie mówiąc. Tymczasem 30 procent mężczyzn, którzy ukończyli ten wiek, jest jeszcze aktywnych seksualnie. A to i tak mało, powinno nas być więcej!

Mamy z tym seksem starszych ludzi problem, to tabu.

Problem z seksem seniorów mają przede wszystkim sami seniorzy. Bo choć zainteresowanie seksem trwa do późnej starości, to stanowi on jednak wyzwanie. Bardziej w sensie społecznym i psychicznych niż biologicznym i technicznym. I bardziej dla kobiet niż mężczyzn. Mężczyźni są na ogół zadowoleni ze swojego wyglądu. Nie znam natomiast kobiety, która jest całkowicie zadowolona ze swoich piersi czy ud. I zazwyczaj ten brak akceptacji własnej fizyczności na starość się jeszcze nasila.

W dalszej części tekstu:

  • dlaczego kobiety szybciej i boleśniej tracą na atrakcyjności
  • po co seniorom aktywność seksualna?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Maria Mazurek

Jestem dziennikarzem i redaktorem Gazety Krakowskiej; odpowiadam za piątkowe, magazynowe wydanie Gazety Krakowskiej. Moją ulubioną formą jest wywiad, a tematyką: nauka, medycyna, życie społeczne. Jestem współautorką siedmiu książek, w tym czterech napisanych wspólnie z neurobiologiem, prof. Jerzym Vetulanim (m.in. "Neuroertyka" i "Sen Alicji"), kolejne powstały z informatykiem, prof. Ryszardem Tadeusiewiczem i psychiatrą, prof. Dominiką Dudek. Moją pasją jest łucznictwo konne, jestem właścicielką najfajniejszego konia na świecie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.