Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Julia Kalęba

Poznali się na ŚDM w Krakowie, a pobrali na ŚDM w Panamie

Szczęśliwi, zakochani, otoczeni przyjaciółmi i nieznajomymi. Martyna i Jakub zapamiętają ten dzień na zawsze Fot. archiwum Szczęśliwi, zakochani, otoczeni przyjaciółmi i nieznajomymi. Martyna i Jakub zapamiętają ten dzień na zawsze
Julia Kalęba

Miłość. Byli pierwszą parą spoza Ameryki Południowej, która przyrzekła sobie miłość w kościele w Monagrillo. Historia przypadków Martyny i Jakuba Włochów z Trzebini.

Na spotkanie przychodzą w identycznych zielonych swetrach w kratkę. To jedna z wielu rzeczy, które mają takie same. Chociaż Martyna ma 21 lat, a Jakub 26, obydwoje studiują ten sam kierunek na tym samym roku na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (Kuba zmieniał studia). Nawet egzaminy zdają podobnie, razem dostają stypendia. Kawę też zamawiają taką samą i dziwią się, gdy zwracam uwagę, że w przeciwne strony mieszają cukier. Kiedy na Światowe Dni Młodzieży biorą kapelusze w polskich barwach - Martyna czerwony, a on biały - ich przyjaciele dziwią się podobnie.

Spod rozpiętej bluzy Martynie wystaje srebrny naszyjnik ze słoniem. Dostała go od Yazmin i Reyesa, u których mieszkała w Panamie.

Zasada była taka, że każdy pielgrzym został przydzielony do innej rodziny. Po to, by mogli poczuć się, jak jej członkowie.

Zanim się zacznie

Stanęli przed głównym wejściem do kościoła. Z nieba lał się żar, chociaż była zima i dopiero dziewiąta rano. W Monagrillo, niewielkim mieście u wybrzeży Zatoki Panamskiej, lato trwa bowiem na okrągło.

W kościele czekał na nich tłum pielgrzymów i mieszkańców miasta. Elegancko ubrani Panamczycy unieśli ręce do góry, by młoda para przeszła pośrodku wyznaczonego przez nich tunelu. Na miejsce zdążyli przyjechać dziennikarze trzech ogólnokrajowych telewizji. Wyglądali z kościoła, sprawdzając, czy Jakub i Martyna już się zbliżają.

Dziesięć minut wcześniej: koleżanka maluje Martynie powieki i usta. Suknię zapina Yazmin, u której mieszka Polka.

Godzinę wcześniej: Yazmin woła swoją siostrzenicę, żeby przyszła uczesać Martynę.Jakub przeszedł z domu, w którym zamieszkał, te parę ulic pieszo.

W dalszej części artykułu:

  • Kto wpadł na pomysł ślubu na ŚDM?
  • Jak zorganizować takie wydarzenie zagranicą?
  • Jak wygląda przyjęcie weselne po panamsku?

 

 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Julia Kalęba

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.