Grażyna Starzak

Pole Miłosierdzia czeka na młodych z całego świata

Pole Miłosierdzia czeka na młodych z całego świata Fot. Anna Kaczmarz
Grażyna Starzak

Campus Misericordiae, jak nazwano to miejsce, to właściwie odrębne miasteczko. Z wewnętrznymi drogami, rozmaitymi obiektami, a nawet lądowiskami dla helikopterów

W Małopolsce trwa mobilizacja. Szczególnie widoczne jest to w Brzegach. To w nich bowiem odbędzie się najbardziej oczekiwane wydarzenie Światowych Dni Młodzieży - czuwanie młodych chrześcijan świata z papieżem Franciszkiem i niedzielna msza św. pod przewodnictwem Ojca Świętego. 250-hektarowy teren sąsiaduje m.in. z autostradą A4, drogą ekspresową S7 oraz linią kolejową.

Papieskie trakty

Pole Miłosierdzia, czyli Campus Misericordiae, jak nazwano to miejsce, to właściwie odrębne miasteczko. Z wewnętrznymi drogami, rozmaitymi obiektami, a nawet lądowiskami dla helikopterów. Z pełną infrastrukturą, siecią energetyczną wraz z transformatorami rozdzielającymi prąd potrzebny m.in. do nagłośnienia.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Grażyna Starzak

Komentarze

8
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

nik

i zaprzestanie zapraszania na nasz koszt tzw. uchodźców do Europy co niszczą ,rabują i napadają , a w najlepszym razie żądają socjalu i narzucają obce nam i chrześcijaństwu normy kulturowe.
Wyjazd do Wiednia ,Paryża,Londynu to już nie jest wycieczka do jednego z wielkich centrum kultury europejskiej ,niestety.

...

...

nadzieja

Młody człowiek potrzebuję na lek 76 tys. złotych żeby mógł dalej żyć. Pieniędzy niestety nie ma, NFZ nie refunduje tego leku. Mówi, że chciałby żyć, to jest jego pragnienie. Na dziwadło w Brzeziach idą miliony. Może Caritas wysupła 76 tys. na lek dla młodego człowieka? To jest jego szansa na przeżycie.

nadzieja

Młody człowiek potrzebuję na lek 76 tys. złotych żeby mógł dalej żyć. Pieniędzy niestety nie ma, NFZ nie refunduje tego leku. Mówi, że chciałby żyć, to jest jego pragnienie. Na dziwadło w Brzeziach idą miliony. Może Caritas wysupła 76 tys. na lek dla młodego człowieka? To jest jego szansa na przeżycie.

nadzieja

Młody człowiek potrzebuję na lek 76 tys. złotych żeby mógł dalej żyć. Pieniędzy niestety nie ma, NFZ nie refunduje tego leku. Mówi, że chciałby żyć, to jest jego pragnienie. Na dziwadło w Brzeziach idą miliony. Może Caritas wysupła 76 tys. na lek dla młodego człowieka? To jest jego szansa na przeżycie.

normalna

Nie będę się jednak narażać na wyssane z palca z rzuty.

obserwe

ale bedza sie kutasy /tak mowia ulani/ tam nad "miskami" milosiernie -rozczulac

realistka

Obawiam się, że dobie tak bliskiego zagrożenia terrorystycznego niewielu zechce ryzykować. Rodzice zapewne powstrzymają dzieci, nie zechcą potem chować je jako ofiary terrorystów.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.