Majka Lisińska-Kozioł

Połączyły ich harcerskie wartości, wspólna przygoda i lata przyjaźni

Czarna Trzynastka zaprasza na stulecie. Obchody będą trwały cały rok. Więcej na stronie:  www. http://ctk.org.pl/100latctk/ Fot. Archiwum Czarnej Trzynastki Krakowskiej Czarna Trzynastka zaprasza na stulecie. Obchody będą trwały cały rok. Więcej na stronie: www. http://ctk.org.pl/100latctk/
Majka Lisińska-Kozioł

Harcerze z Czarnej Trzynastki krakowskiej - szczepu im. Zawiszy Czarnego obchodzą w tym roku 100-lecie istnienia swojej organizacji. Jest ona starszą siostrą niepodległej Polski. Dziś szczep działa w strukturach Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej

Przez minione sto lat „Trzynastka” zjednoczyła tysiące ludzi. Odbyły się setki obozów i zimowisk. Podczas wieczornic i harcerskich spotkań zapłonęło tysiące ognisk i wybrzmiało setki harcerskich pieśni.

A zaczęło się wszystko jeszcze w czasie zaborów. 17 II 1918 - rozkazem Jerzego Grodyńskiego - Komendanta Miejscowego w Krakowie - przemianowano pluton „Czarnych Wilków” na 13 Krakowską Drużynę Skautową i uznano ten dzień za oficjalną datę założenia Czarnej Trzynastki. Jej twórcą był Józef Grzesiak „Czarny”, późniejszy wybitny harcmistrz okresu międzywojennego i założyciel siostrzanej Czarnej Trzynastki w Wilnie.

Drużyna działa bez przerwy, z wyjątkiem okresu II wojny światowej 1939-45 i okresu likwidacji harcerstwa w czasach stalinowskich 1949-50 r. 15 czerwca 1958 podczas obchodów jubileuszu 40-lecia na dziedzińcu arkadowym na Wawelu jej założyciel Józef Grzesiak przekazał Czarnej Trzynastce sztandar. „Czarny” wręczył go podharcmistrzowi Stanisławowi Turczy, komendantowi szczepu.

Minęło sto lat

I przyszła pora, by spotkać się na mszy, na ognisku, na obozie. By obejrzeć przygotowywaną w Bibliotece Jagiellońskiej wystawę, powspominać. Bo trzynastackie przyjaźnie harcerskie często trwają całe życie. Zmieniają się, czasami są mniej intensywne, już nie takie codzienne, bo przecież druhowie zakładają rodziny, mają też innych znajomych. Ale harcerskie przyjaźnie trwają, bo wspólne przeżycia, trudne i fajne chwile mogą być źródłem, z którego człowiek czerpie.

Czytaj więcej:

  • Sto lat minęło jak jeden dzień...
  • Tędy chodzi dziki zwierz

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Majka Lisińska-Kozioł

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.