Julia Kalęba

Płać za przechowywanie krwi lub oddaj do badań i utylizacji

Płać za przechowywanie krwi lub oddaj do badań i utylizacji Fot. Pixabay
Julia Kalęba

Część rodziców, chcących zrezygnować z przechowywania krwi pępowinowej w komercyjnych bankach komórek macierzystych, nie może przekazać jej na cele publiczne. Powód: brak takich publicznych placówek.

W „Gazecie Krakowskiej” opisywaliśmy (17-18 lutego br.) wątpliwości wokół pobierania krwi pępowinowej. Wielu rodziców ponosi spore wydatki, licząc, że to dodatkowe zabezpieczenie ich dzieci (dawcy lub jego rodzeństwa) na wypadek poważnej choroby. Tymczasem część specjalistów i Ministerstwo Zdrowia twierdzą, że taki zabieg przynosi niewielkie korzyści pacjentom.

Od naszych Czytelników dowiedzieliśmy się, że zastrzeżenia budzą też zasady i następstwa ewentualnej rezygnacji z przechowywania krwi pępowinowej. Pozostaje ona w bankach, dopóki płacą za to rodzice dawcy. W przypadku rezygnacji, najprawdopodobniej nie przyda się nikomu.

W dalszej części artykułu przeczytasz:

  • Jakie możliwości mają rodzice, chcący zrezygnować z przechowywania krwi w bankach?
  • Dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi banku publicznego?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Julia Kalęba

Dziennikarka działu Magazyn "Gazety Krakowskiej"

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.