Oszalałe i dowcipne kobiety spełniają marzenia. Po pięćdziesiątce

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewocz
Jerzy Doroszkiewicz

Oszalałe i dowcipne kobiety spełniają marzenia. Po pięćdziesiątce

Jerzy Doroszkiewicz

Uważają, że na debiut nigdy nie jest za późno. Ale jeśli już coś zaczynać, to z przytupem. Dlatego na nagranie do starej chaty w Kopisku zaprosili znakomitą polską aktorkę Iwonę Bielską. Bo chcieli zamienić realizm magiczny wydanej własnym sumptem książki w zrealizowanego z rozmachem audiobooka.

W pewnym momencie z czytania i nagromadzonych emocji życiowych wynika potrzeba pisania. A tak naprawdę - pisanie zaczęło się bardzo dawno temu, może w liceum? - zastanawia się Dagmara Bielska. Kiedy zaczęła publikować fragmenty swojej prozy w internecie, otrzymała tyle pozytywnych komentarzy, że zdecydowała się wydać całość pod tytułem „Czwarta rano” na własny koszt. I 200 egzemplarzy sprzedała niemal na pniu. A w międzyczasie narodził się pomysł na słuchowisko.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Jerzy Doroszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.