Sławomir Bromboszcz

Ostatni rolnik z Chełmka walczy o przetrwanie

Ostatni rolnik z Chełmka walczy o przetrwanie  Fot. Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Z tej jednej historii można ułożyć ich wiele. Będzie to bowiem opowieść o symbiozie człowieka i zwierzęcia, zgodzie z naturą, ale będzie to też opowieść o trudnej walce o przetrwanie. O to, że za marzenia trzeba czasami słono płacić. Robert Babiuch z Chełmka dobrze o tym wie. Mieszka w lesie, bez prądu i wody. Jego domem jest przyczepa kempingowa, przyjaciółmi: konie i krowy.

Czasami jest tak, że wie się od początku, jaką drogą się pójdzie. I tak chyba było w przypadku Roberta Babiucha, który od zawsze związany był z polem, rolą i gospodarką. Bo choć jego ojciec był stolarzem, a mama zajmowała się domem, on każdą wolną chwilę spędzał u dziadka. To tam mógł jeździć na koniu, doić krowy, zajmować się zwierzętami.

Ten czas należał do tych najlepszych. Może to więc i dziwne, że wybrał szkołę gastronomiczną i został piekarzem cukiernikiem, ale przecież zakręty w życiu się zdarzają. A może to wcale nie był zakręt, bo przecież Robert Babiuch szybko powrócił na znane mu szlaki.

Na początku był koń

- Zaczęło się od kupna jednego konia. Uwielbiałem jeździć, dlatego ten wybór nikogo nie zdziwił. Nie przypuszczałem, że tak to się potoczy - wspomina pan Robert, który dziś ma 42 lata.

Dalej już poszło. Wydzierżawił od gminy stare, pożydowskie budynki przy ul. Bolesława Chrobrego i otworzył stadninę koni. Był 2004 rok. Szybko zyskiwała popularność, zjeżdżali się tam ludzie z całej okolicy. Stadnina zaczęła się rozrastać, wkrótce liczyła 25 zwierząt. To mu nie wystarczało, dlatego postanowił rozwijać się dalej. Został florystą, otworzył nawet swoją kwiaciarnię. Dekorował bryczki, które ludzie chętnie wynajmowali na śluby, organizował kuligi oraz urządzał bezpłatne lekcje dla dzieci.

W dalszej części tekstu przeczytasz o tym, jak wygląda codzienne życie Roberta Babiucha z Chełmka i z jakimi trudnościami na co dzień musi się zmierzyć.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Sławomir Bromboszcz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.