Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Bogumił Storch

Okrutny człowiek zastawia pułapki na bezpańskie psy w Zagórniku

W Zagórniku ktoś próbował okaleczyć lub uśmiercić wałęsające się psy, które biegały bez nadzoru. Sprawca  wykładał kawałki mięsa faszerowane gwoździami Fot. Bogumił Storch W Zagórniku ktoś próbował okaleczyć lub uśmiercić wałęsające się psy, które biegały bez nadzoru. Sprawca wykładał kawałki mięsa faszerowane gwoździami i drutami. Były też przypadki trucia
Bogumił Storch

Dzikie lub puszczone wolno psy straszą mieszkańców. Tak było w Lanckoronie, Polance Wielkiej i Grojcu. W Zagórniku (gm. Andrychów) ktoś postanowił rozwiązać problem i próbował dokarmić zwierzęta mięsem z gwoździami.

Na ul. Skórnickiej obok remizy w Zagórniku jeden z mieszkańców kilka dni temu wpadł na nietypowe znalezisko.

- Plastry boczku, które były nafaszerowane miedzianymi gwoździami i pozaginanymi drutami - mówi pan Paweł. Jego zdaniem ktoś tym sposobem na własną rękę chce się pozbyć wałęsających po wsi psów. Zwierzę, które połknie taki nafaszerowany fragment mięsa, umiera w męczarniach.

„Sam bym mu to kazał zjeść. Luźne psy to w Zagórniku prawdziwa plaga, ale na pewno nie można walczyć takimi metodami” - komentują internauci pod wpisem pana Pawła na Facebooku, gdzie zamieścił zdjęcia tej drastycznej pułapki na czworonogi.

Policja szuka sprawcy

Sprawa została już zgłoszona na andrychowskim komisariacie.

Policja szuka teraz sprawcy, ale ten może być nieuchwytny. „Wszyscy którzy wiedzą, skąd znalezisko może pochodzić, kto je podrzucił, proszeni są o kontakt z policją” - apelują mundurowi. Zgodnie z kodeksem karnym, za okrutne zabicie zwierzęcia lub znęcanie się nad nim grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. W najbardziej drastycznych przypadkach nawet do pięciu lat więzienia.

Czytaj więcej i dowiedz się:

  • skąd wziął się problem bezpańskich lub pozornie bezpańskich psów? 
  • jak problem zagryzionych przez psy zwierząt rozwiązał jeden z mieszkańców - bez użycia brutalnych metod?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Bogumił Storch

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.