Paweł Kowal

Od Krakowa do Brukseli: Nasze wojny kulturowe

Od Krakowa do Brukseli: Nasze wojny kulturowe
Paweł Kowal

Na Stadionie Narodowym w Warszawie odbyła się całodniowa dyskusja o wojnie kulturowej. Wszystko pod patronatem Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, czyli europejskiej międzynarodówki konserwatywnej. Zapraszał Patryk Jaki - dla którego brawa za kulturę polityczną rzadką w dzisiejszych czasach - sam zabiegał, żeby w dyskusji wzięli udział nie tylko jego zwolennicy, ale także przedstawiciele innych środowisk, którzy go trochę pokrytykują.

Prawda jest taka: żadnej realnej wojny kulturowej nie ma. Politycy oczywiście uwielbiają wojny, szczególnie takie, w których nikt nie ginie. Można się bez zbędnego ryzyka przedstawić jako wojownik, ale walczyć wystarczy odpaliwszy wieczorem FB, Twittera albo inne medium społecznościowe. Ogłaszania wojny kulturowej chce oczywiście prawica, ogłaszania wojny kulturowej chce lewica. Prawica chce się przedstawić jako ofiara lewactwa. Lewica chce opowiedzieć, że prawica ich atakuje.

A my w centrum siedzimy i spokojnie patrzymy, jak Wisła płynie. Dobrze wiemy, że w każdym pokoleniu starsi się gorszyli zachowaniem młodych i ogłaszali „koniec świata”, „dyktaturę LGBT” i takie tam. Tak naprawdę najczęściej najgłośniej krzyczą o wojnie kulturowej ci na prawicy, którzy mają największy kłopot z własną integralnością.

Czytaj dalej!

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Kowal

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.