Iga Michalec

Nowy Sącz. Urzędowy punkt w galerii świeci pustką

Urzędowe stoisko w galerii odwiedza średnio 8 osób dziennie. Czekaliśmy godzinę. Przyszła jedna Fot. Iga Michalec Urzędowe stoisko w galerii odwiedza średnio 8 osób dziennie. Czekaliśmy godzinę. Przyszła jedna
Iga Michalec

Radny Mieczysław Kaczwiński wątpi w sens utrzymywania punktu urzędu w galerii Trzy Korony. Urzędnicy są tu dostępni od rana do wieczora, także w soboty. Lokal kosztuje tysiąc zł miesięcznie.

Punkt Informacyjno-Kasowy Urzędu Miasta Nowego Sącza w galerii Trzy Korony działa już prawie pięć miesięcy. Średnio każdego dnia sprawy załatwia w nim od siedmiu do ośmiu osób. Policzył to skrupulatnie radny Mieczysław Kaczwiński, który podczas ostatniej sesji zapytał prezydenta o obsługę mieszkańców w galerii handlowej.

- Od kiedy punkt w galerii został otwarty, upłynęło już pięć miesięcy. Chcę się dowiedzieć, jakim zainteresowaniem się cieszy i jakie są koszty wynajmu, ogrzewania oraz zatrudniania kilku pracowników - zapytał Kaczwiński, radny i przewodniczący Zarządu Osiedla Szujskiego w Nowym Sączu.

W dalszej części tekstu dowiesz się, ile rzeczywiście kosztuje utrzymanie punktu urzędu i jakim zainteresowaniem cieszy się placówka. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Iga Michalec

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.