Nowakowski o Kossakówce: Dziwna, pełna duchów trzeszcząca arka

Czytaj dalej
Paweł Chojnacki

Nowakowski o Kossakówce: Dziwna, pełna duchów trzeszcząca arka

Paweł Chojnacki

Marię Pawlikowską-Jasnorzewską nazywał z czułością „Czarnoksiężniczką”, ale z Magdaleną Samozwaniec Zygmunt Nowakowski nie miał dobrych relacji. Za Wojciecha Kossaka natomiast chciał się nawet pojedynkować!

Liliana Sonik podała niedawno najsensowniejsze zapewne rozwiązanie dotyczące przyszłości zrujnowanego dworku Kossaków. To „miejsce wprost wymarzone do przedstawienia tak dziś cenionej w świecie historii społecznej. W Kossakówce powinniśmy móc zobaczyć, jak rodziła się i promieniowała krakowska inteligencja. I jak nastąpił tego kres...”.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Chojnacki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.