Nigdzie w Polsce nie jest tak brudno jak w Krakowie

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Marek Kęskrawiec

Nigdzie w Polsce nie jest tak brudno jak w Krakowie

Marek Kęskrawiec

To, co dzieje się przy Błoniach, jest jednym z największych skandali urbanistycznych - uważa dr hab. Monika Bogdanowska, nowa małopolska wojewódzka konserwator zabytków.

Dowiedz się, co o sytuacji w Krakowie sądzi małopolska konserwator zabytków.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marek Kęskrawiec

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Zbigniew Rusek

Doskonały artykuł. Miasto jest przerośnięte, przeludnione, dusi się a to prowadzi do takich sytuacji. To betonowanie, rozwój utożsamiany z rozrostem miasta doprowadzi do jego samozagłady (epidemie, gruźlica). Liczba ludności Krakowa powinna wreszcie spadać (miasto jest przeludnione), także obszar miasta powinno się zmniejszyć, przesuwając wschodnie granice na zachód o przynajmniej 4 kilometry (wsie Wolica, Węgrzynowice, Wróżenniki, Cło, Kościelniki itd. powinny być poza miastem), a najlepszym rozwiązaniem byłaby secesja Nowej Huty. Kraków byłby mniejszy oraz Nowa Huta zyskałaby samodzielny byt miejski i gminny. Ten rynek pracy to granda - same biura, brak fabryk. Z pracy biurowej nie ma dochodu narodowego, czyli Kraków to miasto-pasożyt. Niestety, w biurach zbyt dobrze płacą, przez co ludziom ta praca imponuje, ściągają obcy do Krakowa, zakładają rodziny, płodzą dzieci i miasto się dusi z przeludnienia a inne miejscowości się wyludniają, czyli Kraków wysysa krew innym samorządom. Chciałbym, żeby Kraków był mniejszy.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.