Niewielu chętnych by zasiąść w terytorialnych komisjach wyborczych

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smoliński
Szymon Zięba

Niewielu chętnych by zasiąść w terytorialnych komisjach wyborczych

Szymon Zięba

Pojawią się kłopoty z organizacją wyborów samorządowych na Pomorzu? Do terytorialnych komisji wyborczych potrzeba setek osób. Tymczasem, jak na razie, jest ich garstka.

Pojawią się kłopoty z organizacją wyborów samorządowych na Pomorzu? Do terytorialnych komisji wyborczych potrzeba setek osób. Tymczasem, jak na razie, jest ich garstka.

Zgodnie z przepisami, terytorialne komisje wyborcze odpowiedzialne m.in. za rejestrowanie kandydatów na radnych, powołuje komisarz wyborczy, najpóźniej na 45 dni przed wyznaczonym dniem wyborów.

  • Ile jest miejsc, a ilu chętnych?
  • Kto może zasiąść w komisji?
  • Kto zgłasza kandydatów? 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Szymon Zięba

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.