Niemcy nie chcą już diesli. Polacy masowo je odkupują

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Bartosz Gubernat

Niemcy nie chcą już diesli. Polacy masowo je odkupują

Bartosz Gubernat

Podczas gdy w krajach Europy Zachodniej samochody z silnikami diesla sprzedają się coraz gorzej, w Polsce ich udział w imporcie rośnie. Na wiosnę już 4 na 10 sprowadzanych aut miało silniki zasilane olejem napędowym.

Jeszcze 10-15 lat temu samochody z silnikami diesla były w Europie bardzo popularne. Kierowcy wybierali je głównie ze względu na trwałość i niskie zużycie paliwa. Ostatnich kilka lat to jednak odwrót od oleju napędowego.

- Przełomem są ostatnie 3 lata. Po wybuchu afery Volkswagena reputacja diesli jako silników w miarę ekologicznych spadła. Dodatkowo, nowe jednostki zasilane tym paliwem nie są już tak trwałe i często wymagają nowych napraw. Dlatego ich sprzedaż w Europie także jest coraz gorsza – komentuje Dariusz Balcerzyk z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.

W Niemczech zapadł dodatkowo wyrok, który daje tamtejszym samorządom możliwość wprowadzania zakazu wjazdu dla takich samochodów do centrów miast. A niektóre z nich zapowiadają, że w przyszłości nie będą ich w ogóle rejestrować To wszystko sprawia, że w salonach coraz lepiej sprzedają się pojazdy z silnikami benzynowymi, a coraz większy udział w sprzedaży mają hybrydy i samochody elektryczne. SAMAR obserwuje już efekty tych zmian w naszym kraju. W marcu udział diesli w imporcie pojazdów używanych do Polski wzrósł do poziomu 42,6 procent.

- Rynek nie zna próżni, skoro gdzieś pojawiły się do sprzedania tanie, używane diesle, Polacy je kupują, aby sprzedać z zyskiem w swoim kraju – mówi Dariusz Balcerzyk.

W dalszej części tekstu przeczytasz m.in.:

  • Czy w Polsce właściciele takich samochodów mogą spać spokojnie

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.