Piotr Tymczak

Nie zdążyli z rozbudową dworca na Dni Młodzieży [WIDEO]

Wykonano główne prace związane z rozbudową dworca autobusowego. Inwestycja zostanie dokończona po ŚDM Fot. Fot. andrzej wiśniewski Wykonano główne prace związane z rozbudową dworca autobusowego. Inwestycja zostanie dokończona po ŚDM
Piotr Tymczak

Inwestycje. Dworzec autobusowy podczas ŚDM ma działać bez zmian. Pielgrzymi dojadą wynajętymi autokarami.

- Nałożono na nas zadanie, aby wszystkie ciężkie prace zakończyć przed Światowymi Dniami Młodzieży. To się powiodło. Dźwig jest już zdemontowany - informuje Marcin Fall, prezes Małopolskich Dworców Autobusowych. Coraz bliżej jest więc zakończenie rozbudowy górnej płyty dworca autobusowego w Krakowie. Na dodatkowej powierzchni 1,3 tys. mkw. powstanie sześć stanowisk do odjazdu autobusów (obecnie są 32).

Przed rokiem, kiedy ruszała budowa, w MDA planowali, że może uda się ją zakończyć przed ŚDM, które rozpoczną się za tydzień. Tego nie udało się jednak zrobić. Nałożyło się na to kilka przyczyn. Inwestycję rozpoczęto od prac ziemnych i pojawiły się pierwsze trudności. Wiązały się one z odkryciem pozostałości fundamentów kamienicy z przełomu XIX i XX wieku. Odkryto również pozostałości po parowozowni i lokomotywowni. Pojawił się tam zanieczyszczony grunt, który trzeba było zutylizować. - To wszystko miało wpływ na wstrzymanie budowy - przyznaje prezes Fall.

Autor: Piotr Tymczak

Zwraca też uwagę, że prace odbywały się na bardzo trudnym, ciasnym terenie, na styku dwóch dworców: autobusowego i kolejowego oraz w sąsiedztwie Galerii Krakowskiej. - Nowy obiekt powstał w dziesięć miesięcy. Dworzec na początku poprzedniej dekady budowano w dwa lata - obrazuje prezes MDA.

Dodaje, że inwestycja nie była związana tylko z ŚDM 2016. - Rozbudowany dworzec będzie służył pasażerom przez dziesięciolecia. Chcieliśmy zdążyć na ŚDM, ale najważniejszy było to, żeby zakończyć prace związane z ciężkim sprzętem - zaznacza Marcin Fall.

Na razie nie ma żadnych ustaleń, by coś zmieniło się w funkcjonowaniu Małopolskiego Dworca Autobusowego na czas ŚDM. Jest on przygotowany na to, że z autobusów może korzystać więcej pasażerów, ale nie ma w planie zmian w rozkładzie jazdy. W MDA nie mają sygnałów, aby była taka konieczność.

Na czas Światowych Dni Młodzieży mają zostać wprowadzone ogromne ograniczenia w poruszaniu się po mieście. To jednak nie będzie dotyczyć autobusów dojeżdżających do dworca. MDA zostały uprawnione do wydawania zgody na przejazd dla autobusów rejsowych.

Organizatorzy ruchu na ŚDM spodziewają się jednak, że pielgrzymi będą przyjeżdżać głównie wynajętymi do tego celu autokarami, które będą parkować na specjalnie do tego wyznaczonych miejscach postojowych, a nie na dworcu. Osoby, które wybiorą się na ŚDM autobusami jeżdżącymi na dworzec, zobaczą, że jest on jeszcze w budowie. Po ŚDM zaplanowano tam standardowe prace związane z wykańczaniem wszystkich powierzchni, montaż drzwi, poręczy.

Rozbudowana część dworca ma być otwarta na pewno w tym roku, prawdopodobnie około listopada.

Obecnie z dworca dziennie odjeżdża 1,2 tys. autobusów. To za mało jak na potrzeby Krakowa i Małopolski. Po rozbudowie liczba odjazdów ma się zwiększyć do ok. 1450 dziennie. Prezes Fall przypomina, że początkowo dworzec był projektowany na 700 operacji dziennie.

Kolejnym etapem rozbudowy krakowskiego dworca MDA ma być nadbudowa (za ok. 10 mln zł) budynku dworca o trzy kondygnacje. Ma w nich powstać hotel. - Najważniejsza była rozbudowa stanowisk odjazdowych. Hotel prawdopodobnie będziemy realizować dopiero po innej naszej inwestycji, jaką jest rozbudowa dworca w Nowym Sączu - dodaje prezes Marcin Fall.

Połączone dworce

Obecnie na Małopolskim Dworcu Autobusowym przy ul. Bosackiej są 32 stanowiska. Po rozbudowie przybędzie sześć nowych. W ramach inwestycji za ok. 16-18 mln zł duży nacisk położono na unowocześnienie, udrożnienie ciągów pieszych. W ramach inwestycji dworzec MDA zostanie połączony z płytą centrum nad dworcem kolejowym. Dzięki temu będzie można przyjechać na parking na płycie, zostawić samochód i odprowadzić kogoś na autobus - w tym celu będzie można zjechać windą czy zejść schodami. Powstaną też powierzchnie komercyjne na dwóch kondygnacjach. Z dworca autobusowego do dworca PKP będzie można przejść górą - przez płytę centrum, jak i dołem przez tunele „Magda” i „Antresola”. Dworzec MDA od sąsiadujących torów kolejowych zostanie oddzielony ścianą z kratą.

Piotr Tymczak

Piszę o sprawach miejskich i sporcie. Zajmuję się m.in. inwestycjami, komunikacją, samorządem.

Komentarze

8
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Bon

ŻĄDANIE ZAMKNIĘCIA KREMATORIUM W KRAKOWIE
Kraków, dnia 16 lipca 2016r
Pani Przewodnicząca Komisji Ekologii i Ochrony Powietrza Rady Miasta Krakowa Anna Prokop-Staszecka,
Pan Wojewoda Małopolski Józef Pilch,
Pan Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski,
Pan Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Rafał Rostecki,
Pan Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Jarosław Foremny,
Pani Dyrektor Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego Małgorzata Boryczko,
Pani Dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa Ewa Olszowska-Dej,
Pan Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko,
Prokuratura w Krakowie,
W związku z otrzymanym pismem z Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa (w załączniku) oraz zaobserwowanymi przez nas nieprawidłowościami w funkcjonowaniu krematorium w Podgórkach Tynieckich w Krakowie żądamy natychmiastowego wstrzymania użytkowania tej instalacji.
Obserwujemy wzrost zanieczyszczenia powietrza na osiedlu Sidzina od czasu rozpoczęcia użytkowania krematorium, które w pozwoleniu zostało zobligowane do zainstalowania na emitorach punktów pomiarowych. Takich czujników nie zainstalowano. Nie ma także żadnych filtrów wyłapujących szkodliwe substancje. Pan Dyrektor krematorium wprowadza opinię publiczną w błąd mówiąc, że spopielarnia posiada filtry termiczne. Filtr termiczny to inaczej komora dopalania, której celem jest dopalanie gazów a nie ich wyłapywanie, aby nie przedostawały się do atmosfery. Pan Prezydent wydał pozwolenie na emisję bardzo szkodliwych nawet w małych dawkach substancji jak: rtęć, arsen, kadm, kobalt, ołów, chrom, tal itp. Emisja tych szkodliwych substancji jest niekontrolowana.
Mieszkańcy obserwują wzrost skażenia terenu i drastyczne zanikanie siedlisk motyli modraszków i czerwończyków będących przedmiotem ochrony na sąsiadującym ze spopielarnią obszarze Natura 2000 "Skawiński Obszar Łąkowy".
Zniszczono także siedliska objętych czynną ochroną ptaków derkaczy a także żab żyjących w zagłębieniach stojącej
wody na terenie budowanego cmentarza, co jest przestępstwem przeciwko ustawie o ochronie środowiska. Także mieszkańcy skarżą się na różne dolegliwości. Nasilają się objawy związane z takimi chorobami jak alergie, astma, choroby tarczycy, nowotworowe i inne. Często po spacerach w pobliżu krematorium występują objawy uczuleniowe i fotoalergie, jak również pieczenie w ustach, bóle kończyn. Ponieważ jest to jedyny teren rekreacyjny wielu mieszkańców chodzi tam na spacery z małymi dziećmi w wózkach. Powinni zatem zostać poinformowani o skutkach szkodliwych dla zdrowia substancji emitowanych przez krematorium.
W związku z powyższym żądamy natychmiastowego wstrzymania użytkowania krematorium w Podgórkach Tynieckich w Krakowie oraz procesu wydawania dalszych pozwoleń na budowę parkingu i cmentarza, gdyż według opinii biegłego sądowego wydanej na zlecenie prokuratury teren ten ze względów sanitarnych nie nadaje się pod cmentarz.
Stowarzyszenie „Nasza Mała Ojczyzna Kraków-Sidzina Podgórki Tynieckie” ,
Stowarzyszenie „Zielony Kraków”, Fides Kraków,
Internetowe Stowarzyszenie Katolików Legion Św. Ekspedyta

LOS

Taka beztroska powinna byc karana,co znaczy ze nie zdazyli ,ze napotkali jakies stare budowy itd,to mogli po prostu zaczac wczesnieji lepiej planowac ,to jest 21 wiek ,a nie komuna,co wiecznie nie zdazyli i sie podobnie tlumaczyli.Wstyd.

LOS

Taka beztroska powinna byc karana,co znaczy ze nie zdazyli ,ze napotkali jakies stare budowy itd,to mogli po prostu zaczac wczesnieji lepiej planowac ,to jest 21 wiek ,a nie komuna,co wiecznie nie zdazyli i sie podobnie tlumaczyli.Wstyd.

krk

Nie zawracajcie sobie glowy taka mmala rzecza! Byl Jeden Taki -chodzil po jeziorze Nazaretboso bo nie bylo Go stac lodzi wynajac -A tu takie komforty.

Pepe

Nie zdążyli i przyznać się nie chcą

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.