Nie wystarczy mieć skarb

Czytaj dalej
Fot. Alicja Piotrowska
Mirosława Kruczkiewicz

Nie wystarczy mieć skarb

Mirosława Kruczkiewicz

W tym roku mija 20 lat od wpisania Torunia na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Rozmowa z prof. dr. hab. inż. arch. JANEM TAJCHMANEM.

Z prof. Marianem Arszyńskim przygotowywał pan dokumentację do wniosku o wpisanie Torunia na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dlaczego aż osiem lat musiało minąć od pomysłu zgłoszenia miasta do wpisania go na listę? Czyżby nas tam nie chcieli?

To nie jest takie proste. Wniosek o przyjęcie na listę musi być sporządzony perfekcyjnie, a to wymaga czasu. Wielu miastom odmówiono wpisu. Akceptacji nie zyskał na przykład Gdańsk. Takiego wpisu się nie „otrzymuje”, trzeba na niego zasłużyć. Do naszego sukcesu przyczyniły się starania wielu osób, m.in. nieżyjących już prof. Sławomira Kalembki i prof. Bohdana Rymaszewskie-go. W przygotowaniach do złożenia wniosku brały udział też ówczesne władze miasta, konserwator miejski Zbigniew Nawrocki i cały Zakład Konserwatorstwa UMK.

Ale, w przeciwieństwie do Gdańska, którego starówka jest w dużej mierze odbudowana, toruńskie zabytki są oryginalne, oparły się różnym dziejowym zawieruchom.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Mirosława Kruczkiewicz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.