Bogumił Storch

Nastolatek zażył dopalacze. Lekarze ledwo go odratowali. Jego stan nadal jest poważny

18-latek z gminy Chełmek do szpitala trafił nieprzytomny. Nadal jest w ciężkim stanie. Dopalacze brał razem z kolegą Fot. Krzysztof Szymczak 18-latek z gminy Chełmek do szpitala trafił nieprzytomny. Nadal jest w ciężkim stanie. Dopalacze brał razem z kolegą
Bogumił Storch

18-latek do szpitala trafił nieprzytomny. Karetkę pogotowia wezwała jego matka, po tym, jak nie mogła dobudzić syna. Lekarze już po wstępnych badaniach nie mieli wątpliwości. Do takiego stanu chłopaka doprowadziło zażycie dopalaczy. Załoga karetki powiadomiła policję.

Sprawę o narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia 18-letniego mieszkańca gminy Chełmek prowadzą policjanci z Wydziału Kryminalnego oświęcimskiej komendy policji. Udało im się ustalić, że nastolatek dopalacze brał razem z kolegą, będącym jego rówieśnikiem. Używki zamówili na jednej ze stron internetowych.

- Konsekwencje tej lekkomyślnej decyzji okazały się bardzo tragiczne w skutkach, zwłaszcza dla jednego z młodych mężczyzn - podkreśla Małgorzata Jurecka, rzecznik oświęcimskiej policji.

Do zdarzenia doszło w piątek 8 czerwca. Policjanci zostali powiadomieni przez Pogotowie Ratunkowe, że jedna z karetek udziela pomocy nieprzytomnemu 18-latkowi, który najprawdopodobniej zatruł się tzw. dopalaczem.

Chłopaka w takim stanie znalazła jego matka. Najpierw myślała, że śpi.

Czytaj więcej i dowiedz się, skąd młodzież miała dopalacze i jakie mogą być skutki ich zażycia.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Bogumił Storch

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.