Justyna Wojciechowska-Narloch

Narnia mieszka w Warszawie - udana adopcja suczki ze schroniska

Narnia znalazła swój nowy dom Fot. Nadesłane Narnia znalazła swój nowy dom
Justyna Wojciechowska-Narloch

Wysiłek nie poszedł na marne. Po akcji w internecie i tekstach w „Nowościach” znaleźli się ludzie, którzy dali Narnii dom. Ten znajduje się w stolicy.

O wyjątkowej mieszkance przytuliska na Bydgoskim Przedmieściu pisaliśmy na naszych łamach w maju. Wtedy to jej opiekunowie postanowili wystartować w ekstremalnym biegu z przeszkodami Hard Dog Race, który tym razem odbywał się pod Warszawą. Ekipa z Torunia nazwała się „Projekt Narnia” i wraz z sympatyczną suczką przebiegła ciężki dystans 6 km w błocie, piachu i po pagórkach. Wszystko po to, by ich podopieczna wreszcie miała własny dom, by zrobiło się o niej głośno.

Cztery razy zwracana

- Narnia wróciła kilka razy z adopcji ponieważ wzbudza duże zainteresowanie swoim nieprzeciętnym wyglądem, jednak nikt nie zastanawiał się czy podoła jej temperamentowi – mówi Zofia Pawlak, torunianka i inicjatorka wielu akcji na rzecz psów. - Oddawano ją w sumie cztery razy, bo była zbyt energiczna, ekspresyjna. Działo się tak choć przed każdą adopcją tłumaczyliśmy ludziom jaki to pies i jakie ma potrzeby. Ci kiwali głowami ze zrozumieniem, a potem odwozili Narnię do schroniska.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Justyna Wojciechowska-Narloch

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.