Najgorsze za nimi, po nawałnicy walczą o normalność

Czytaj dalej
Fot. Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska

Najgorsze za nimi, po nawałnicy walczą o normalność

Katarzyna Paczewska

Odwiedziliśmy rodziny doświadczone przez żywioł. Najbliżsi pani Edyty z Sitowca świętować będą już w domu. Za kilka dni ich rodzina się powiększy. U pani Bernadety z Huty budowa trwa. Wigilię spędzą w kontenerze.

Tej wyprawie do rodzin, 13 grudnia, prawie przez cały czas towarzyszyło słońce. Było zimno, ale mimo to wszystko wydawało się radośniejsze i prostsze niż przy poprzednich wyjazdach.

W Sitowcu już z daleka widać było dach domu państwa Pachów. Gdy pukałam do kontenera na podwórzu, a potem do budynku gospodarczego, nie spodziewałam się, że gospodyni wyjdzie z domu. Było to bardzo miłe zaskoczenie. Co się zmieniło u nich od naszej ostatniej wizyty we wrześniu?

- Praktycznie wszystko – mówi Edyta Pach. - Zrobiliśmy dach i wykończyliśmy połowę domu. Kontener bardzo się przydał. Jednak najlepiej na swoim.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Katarzyna Paczewska

W „Gazecie Pomorskiej” pracuję od 2007 roku. W tekstach poruszam najczęściej tematykę cyberbezpieczeństwa, energetyczną i rynku pracy. Na drugim etacie - mama, a „po godzinach” - cyklistka i członek Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Bydgoszczy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.