Młodzi ludzie z całego świata odbierają już pakiety pielgrzyma [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. fot. Anna Kaczmarz
Piotr Drabik

Młodzi ludzie z całego świata odbierają już pakiety pielgrzyma [ZDJĘCIA, WIDEO]

Piotr Drabik

ŚDM. Kraków zrobił na nich wielkie wrażenie. Chwalą gościnność mieszkańców, z niecierpliwością czekają na spotkanie z Ojcem Świętym.

Zobacz także: Na ulicach Krakowa rządzą już pielgrzymi [ZDJĘCIA]

Kolorowe grupy pielgrzymów z krajów całego świata najłatwiej spotkać na placu Jana Nowaka Jeziorańskiego. W dawnym budynku dworca kolejowego działa jeden z ośmiu punktów, gdzie wydawane są dedykowane pielgrzymom pakiety. Po ich odbiór w kolejce odczekać trzeba nawet kilka godzin.

WIDEO: Pielgrzymi przyjeżdżają do Krakowa

Autor: Iwona Krzywda

Autor: Piotr Tymczak

Autor: Piotr Tymczak

- Chcieliśmy jeszcze dzisiaj zwiedzić Wawel, ale pewnie już nie zdążymy - przyznała Gabriela, która razem z 10-osobową grupą na Światowe Dni Młodzieży przyjechała z brazylijskiego Sao Paulo.

Dla Gabrieli będzie to drugie spotkanie z papieżem Franciszkiem. Trzy lata temu uczestniczyła w uroczystościach, które odbywały się w Rio de Janeiro. Żeby móc sobie pozwolić na podróż do Polski, razem z całą grupą ciężko pracowała. Przez trzy lata młodzi pielgrzymi upiekli łącznie 5 tys. sztuk pizzy, którą potem sprzedawali na ulicy. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczyli na opłacenie kosztów pobytu pod Wawelem.

- Sprzedawaliśmy też cukierki, ciasta, nawet wodę. Kosztowało nas to sporo wysiłku, ale było warto. Takie spotkania są demonstracją wiary i radości, tego, co powinno być cechą charakterystyczną każdego katolika. Jestem w Krakowie dopiero kilka godzin, a spotkałam już wielu bardzo miłych ludzi - mówi Gabriela.

Otwartością krakowian zachwycone są również Adriana i Carina z australijskiego Sydney. Podróż do stolicy Małopolski zajęła im prawie całą dobę. W ŚDM uczestniczyć będą po raz pierwszy. Wybrały uroczystości organizowane w Polsce, bo - jak tłumaczą - słyszały bardzo dużo dobrego o naszym kraju i chciały o polskiej gościnności przekonać się na własnej skórze. - Nie zawiodłyśmy się. Miasto jest piękne, a wszyscy, których do tej pory spotkaliśmy, byli bardzo mili. Nie znamy wprawdzie waszego języka, ale z każdym jesteśmy w stanie swobodnie porozumieć się po angielsku - opowiadają.

Poruszanie się po mieście i dotarcie do miejsca zakwaterowania ułatwiają pielgrzymom wolontariusze, którzy w Krakowie są już od ubiegłego tygodnia. W najbardziej strategicznych miejscach ustawiono specjalne punkty informacyjne.

- W pierwszej kolejności chcą wiedzieć, jak dotrzeć do miejsc noclegowych. Pytają również o to, co warto zjeść i zwiedzić. Duża część dopytuje o wycieczki do Auschwitz. Widać, że jest to miejsce, o którym już wcześniej słyszeli - opowiada Paweł, wolontariusz z punktu informacyjnego przy Bazylice Mariackiej.

W kolejce po pakiet pielgrzyma

Na chwilę przed oficjalnym rozpoczęciem ŚDM pielgrzymi opanowali również inne części miasta. Do budynku obok kościoła Najświętszej Maryi Panny z Lourdes przy ul. Misjonarskiej kolejki tworzyły się od poranka. Tutaj również wydawane są pakiety pielgrzyma. Salka katechetyczna na piętrze po sufit wypełniona jest kartonami z kolorowymi plecakami. Trafiają do nich m.in. przewodniki po ŚDM, modlitewniki oraz karty wstępu na wydarzenia z udziałem papieża Franciszka.

- Po raz trzeci biorę udział w spotkaniu młodych z Ojcem Świętym. Jednak tym razem postanowiłem sprawdzić, jak jest po „drugiej stronie”. Dlatego zgłosiłem się do pracy wolontariusza - mówi nam Leonardo da Silva, który do Krakowa przyjechał aż z Republiki Południowej Afryki.

- Po prostu trzeba tutaj być, ponieważ każda edycja ŚDM to ważny moment dla naszej religii - uważa z kolei Hermann Campos z Brazylii. Gdy rozmawialiśmy, chłopak wraz z przyjaciółmi cierpliwie czekał w długiej kolejce po odbiór swojego plecaka.

- Język polski jest bardzo trudny, dlatego ciężko nam się dogadać z miejscowymi - przyznaje Hermann. W rodzinnej Brazylii mieszka zaledwie 40 km od Rio de Janeiro. - Trzy lata temu byłem wolontariuszem, ale przez to właściwie na nic nie miałem czasu. Teraz w Krakowie chcę cieszyć się chwilą spotkania z papieżem i młodymi z całego świata - mówi Hermann.

Wspólny taniec, śpiew i modlitwa

Pielgrzymi nie tylko meldują się w domach gościnnych krakowian. Część z nich wybrała miasteczka namiotowe. Jedno z nich znajduje się na terenie Studium Wychowania Fizycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczo-Hutniczej. Jeszcze przed rozpoczęciem ŚDM kompleks sportowy zamienił się w Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji. - Nocuje tutaj 1,5 tys. młodych ludzi z ponad 30 krajów - wylicza Robert Kołodziejczyk, rzecznik tej inicjatywy. Ewangelizatorzy tańczą, śpiewają, opowiadają o własnych świadectwach, przekonując innych do wybrania w swoim życiu zmartwychwstałego Chrystusa.

- Przyjechałam tutaj, ponieważ chcę jeszcze raz przeżyć emocje, które towarzyszyły mi podczas ostatnich ŚDM w Rio - podkreśla Cathrine Melhis z Singapuru. Dziewczyna spaceruje po krakowskich ulicach z ręcznie pisanym transparentem „Szukając miłości, zanurz się w Ojcu”. - Polacy są bardzo przyjaźni, a transport jest znacznie lepiej zorganizowany niż w mojej ojczyźnie - opowiada Joseline Diosisaypn z Malezji, która pomaga Cathrine ewangelizować krakowian i turystów.

Dziewczyny zapraszają ich do wielkiego namiotu, który stanowi centralny punkt Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji. W jednym momencie zmieści się w nim 5 tysięcy osób, które mogą wziąć udział we wspólnej eucharystii czy pomodlić się w polowej kaplicy.

Na przyjęcie pielgrzymów gotowa jest już także krakowska Tauron Arena. Od dzisiaj w hali działać będzie Centrum Miłosierdzia zorganizowane przez Rycerzy Kolumba - największą wspólnotę katolicką liczącą blisko dwa miliony członków z całego świata. - Zaplanowaliśmy nabożeństwa i katechezy dla pielgrzymów anglojęzycznych. Spodziewamy się, że w czasie całego tygodnia pojawi się tutaj około 8o tysięcy osób - mówi Przemysław Bednarz, jeden z Rycerzy Kolumba.

W Centrum Miłosierdzia - oprócz mszy świętych i adoracji - zaplanowano również koncerty i inne wydarzenia kulturalne. Młodzi ludzie w Tauron Arenie będą mogli także odpocząć w specjalnie wyznaczonym miejscu i przy okazji wspólnego posiłku porozmawiać o swoim powołaniu do życia w świętości.

krakow@dziennik.krakow.pl

Piotr Drabik

Komentarze

8
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

hhhh

bo po komentarzach na tym forum to już zadngo Polak by nie przyjęli z radością u siebie. I tego Wam zycze "gościnni " krakowianie by z taka "radościa" Was przyjmowali jak Wy ICH.

olin

Głupie KODziarstwo już w akcji !!!!!!

Krakus

Impreza katolicka ŚDM-Kraków nie jest religijna, jest komercyjno/rozrywkowa. Mieszkańcy Krakowa długo będą pokrywać straty finansowe UMK-RMK po zakończeniu katolickiej imprezy. No cóż fanaberia kardynała Stanisława Dziwisz i samorządu Krakowa kosztuje! Kto jest za, powinien pokrywać kosztowną imprezę ze swoich pieniędzy!

rhm

Plątają się z tobołami , nie wiedzą gdzie iść po co to komu ,taka przygoda dla tej młodzieży .Zobaczymy z 9 miesięcy ile chrztów z tego będzie tak jak kiedyś za czasów komuny był w Warszawie światowy zlot młodzieży .

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.