Grażyna Starzak

Minister: Nie będzie kompromisów

Dzwon Miłosierdzia został poświęcony w Łagiewnikach i przewieziony do Brzegów Fot. fot. Andrzej Banaś Dzwon Miłosierdzia został poświęcony w Łagiewnikach i przewieziony do Brzegów
Grażyna Starzak

Światowe Dni Młodzieży. - Nie ma innego rozwiązania. Tylko Pola Miłosierdzia w Brzegach koło Wieliczki - mówi nam kard. Stanisław Dziwisz.

Mimo że z kręgów wojewody nie ustają spekulacje dotyczące ewentualnej zmiany miejsca głównej celebry z udziałem papieża w czasie Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016, metropolita krakowski nie ma żadnych wątpliwości. W rozmowie z „Dziennikiem Polskim” jednoznacznie potwierdził, że czuwanie z Franciszkiem jest zaplanowane w podwielickich Brzegach.


Autor: Joanna Urbaniec

- To jest miejsce opatrznościowe - powiedział nam kard. Dziwisz. - Dlatego, że gdyby na nocne czuwanie i niedzielną mszę św. przybyła duża liczba ludzi, Kraków ich nie pomieści. Na terenie Campusu Misericordiae możemy natomiast zmieścić nie tylko młodych pielgrzymów. Na spotkanie z Franciszkiem zapraszamy wszystkich. I wszystkim zapewnimy bezpieczeństwo - powiedział metropolita krakowski.

Dzień wcześniej zapewniał o tym w liście do uczestników konferencji na temat genezy ŚDM minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. „W imieniu Rządu Polskiego zapewniam: pokażemy stanowcze oblicze dobrego gospodarza. Sprawną organizację i najwyższy możliwy poziom osobistego i zbiorowego bezpieczeństwa wszystkich uczestników Światowych Dni Młodzieży - Kraków 2016. Nie będzie kompromisów. Nie będziemy szczędzić wysiłków ani wydatków. „Nie lękajcie się”. Bezpieczeństwo ludzi jest dla nas wartością najwyższą. Spośród tych materialnych” - napisał minister.

Zdaniem Doroty Abdelmouli, rzeczniczki komitetu organizacyjnego ŚDM, stanowisko „pozostaje niezmienne”. - Jest takie, jak w komunikacie na temat ramowego programu wizyty papieża Franciszka. Miejscami, które przygotowujemy na spotkanie młodych z papieżem są po pierwsze Błonia (trzy pierwsze wydarzenia centralne w ramach ŚDM) a po drugie Campus Misericordiae na terenie Brzegów pod Wieliczką - mówi Dorota Abdelmoula.

W sanktuarium w Łagiewnikach modliło się kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów

Ponad 80 tys. wiernych z Polski i z czterdziestu krajów świata wzięło udział we wczorajszej mszy św. przy ołtarzu polowym w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. W czasie całego weekendu sanktuarium, którego patronką jest św. Faustyna, odwiedziło ponad 100 tys. osób.

Pierwszą mszę św. z okazji ustanowionego w 2000 r. Święta Miłosierdzia odprawił już o północy z soboty na niedzielę bp Grzegorz Ryś. Wczoraj nabożeństwa i modlitwy odbywały się niemal co dwie godziny. Najbardziej uroczystemu nabożeństwu przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz w asyście ponad stu księży. Metropolita krakowski w homilii nawiązał do obecnej sytuacji politycznej na świecie. Wspomniał o krwawych prześladowaniach chrześcijan w różnych regionach, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

- W tej sytuacji Ojciec Święty Franciszek ogłosił Rok Święty Miłosierdzia, bo tylko miłosierdzie Boga może ocalić nasz często niemiłosierny świat. Dlatego również z tego miejsca wołamy do całego świata, dając świadectwo naszej wiary w moc Bożego miłosierdzia. Jesteśmy przekonani, że miłosierdzie Boga i nasze miłosierdzie może przywrócić równowagę w pogruchotanym i niemiłosiernym świecie, niszczonym przez ślepą nienawiść i egoizm. Naszą odpowiedzią niech będzie osobiste nawrócenie, wzajemne przebaczanie sobie win i pojednanie w naszych rodzinach i środowiskach, w naszym społeczeństwie - apelował do wiernych kard. Dziwisz.

Metropolita Krakowski poświęcił też ważący 500 kg dzwon Miłosierdzia, którego tony wierni usłyszeli po raz pierwszy. Jest ozdobiony symbolem Światowych Dni Młodzieży oraz herbami papieża Franciszka, kard. Stanisława Dziwisza i Jana Pawła II. Po południu dzwon został przewieziony na Campus Misericordiae w Brzegach, gdzie został uroczyście odsłonięty. Kolejny raz zabrzmi, witając papieża Franciszka.

Grażyna Starzak

Komentarze

4
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

marek

Brak kompromisu brak elastyczności Staszek ty bierzesz odpowiedzialność za tych ludzi a do ciebie przemawiają fachowcy ja wiem że ty się nie boisz bo ręka Boża czuwa ale upartość i brak kompromisu to już wyszła podczas lądowania w smoleńsku

EWA

Z całym szacunkiem, ale JE Kardynał nie zabezpiecza terenu.

azxxx

To znaczy że o wszystkim decyduje jeden człowiek czyli arcybiszkopt kardynałowy Stanisław Kapciowy. On ochroni wszystkich pilegrzymów swym wypasionym cielskiem. Czy to jeszcze państwo świeckie bo ja widzę że kościółkowe aż do bólu

Prawda

.... na lotnisku w Balicach. Zreszta tylko tak kretyniskich pomyslow mozna sie spodzewiac po pisokomuchu. :D

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.