Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Miliony komórek, które ratują ludzkie życie

Czytaj dalej
Fot. Joanna Urbaniec
Marek Bartosik

Miliony komórek, które ratują ludzkie życie

Marek Bartosik

Przez lata oparzenie już połowy powierzchni ciała człowieka praktycznie oznaczało śmierć. Choć medycyna powoli, ale stale przesuwała tę granicę, to informacja przedstawiona niedawno przez słynną dr hab. Annę Chrapustę, która walczy m.in. ze skutkami oparzeń w krakowskim szpitalu im. Rydygiera, była szokująca: uratowaliśmy pacjenta, który miał ciężko poparzone 95 proc. ciała!

Nie byłoby to możliwe, gdyby nie 180 milionów komórek skóry, jakie przeszczepiono w dwóch turach, pokrywając nimi 70 procent poparzonego ciała, czyli jakieś półtora metra kwadratowego. Te liczby są miarą naukowego i organizacyjnego sukcesu prof. Justyny Drukały, która stworzyła Bank Komórek w Zakładzie Biologii Komórki na Wydziale Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ i nim kieruje.

To tam miliony komórek zostały wyhodowane z maleńkiego wycinka skóry 20-letniego chłopaka z Dolnego Śląska, którego życie zmieniło się radykalnie, kiedy zszedł do kotłowni, włączył światło i... wywołał eksplozję gazu, jaki ulotnił się z butli.

Precyzyjne procedury hodowli komórek

Dzisiaj Uniwersytet Jagielloński ma dwa świetnie i bliźniaczo wyposażone, za około milion złotych każde, laboratoria. Pierwsze powstało w budynku wspomnianego wydziału, drugie w sąsiednim Małopolskim Centrum Biotechnologii. Oba mają wszystkie wymagane zgody Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Czekają w gotowości na sygnał: potrzebujemy komórek skóry do przeszczepu.

Hodowla skóry komórek prowadzona jest według precyzyjnych procedur. Czuwają nad tym dwie osoby: lekarz, który jednocześnie jest biotechnologiem.

- To świetna kombinacja, bo łącząc te dwa zawody można nadzorować kompetentnie hodowlę, a potem podawać przeszczep pacjentom, kontrolując cały ten skomplikowany proces - podkreśla prof. Drukała. Druga osoba to wykwalifikowany biotechnolog z doktoratem.

W dalszej części tekstu:

  • w jaki sposób prof. Justyna Drukała zainteresowała się tematem hodowli skóry komórek
  • na czym polega przeszczep siatkowy
  • w jakich przypadkach jeszcze stosuje się przeszczepy hodowlanych komórek

 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marek Bartosik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.