Mało kto o tym wie: Tylko 2 godziny zadecydowały o sławie

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas/Polska Press
Ryszard Tadeusiewicz, profesor AGH

Mało kto o tym wie: Tylko 2 godziny zadecydowały o sławie

Ryszard Tadeusiewicz, profesor AGH

Jako naukowiec dążyłem przez całe życie do tego, żeby uzyskać możliwie dużo znaczących publikacji. Od ich liczby i jakości zależy kariera naukowa każdego badacza, więc był to kierunek działań ze wszech miar uzasadniony.

Udało mi się zgromadzić ponad tysiąc różnych publikacji, z których 202 znalazło się na tak zwanej Liście Filadelfijskiej - wykazie publikacji uważanym za najbardziej prestiżowy na świecie. Moje prace były cytowane w ponad 7 tysiącach publikacji innych badaczy. To także cieszy.

Jednak największą radość sprawił mi fakt, że wniosek, którego jestem pierwszym autorem, został przyjęty 29.08.2018 przez Europejski Urząd Patentowy i nadano (mnie i współautorom) patent nr EP 3 172 954 B1. Dla inżyniera patent to powód do szczególnej dumy: Oto mój pomysł uznano za na tyle oryginalny, że jest on strzeżony jako moja własność w całej Europie.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Ryszard Tadeusiewicz, profesor AGH

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.