Maciej Sobieszczański: Chciałbym, żeby ten film Polaków pogodził

Czytaj dalej
Fot. mat. prasowe
rozm. Jarosław Zalesiński

Maciej Sobieszczański: Chciałbym, żeby ten film Polaków pogodził

rozm. Jarosław Zalesiński

Mieliśmy zamiar stworzyć film o człowieku i o tym, co w nim drzemie. Jakie drzemią w nas wszystkich niebezpieczeństwa - mówi Maciej Sobieszczański, reżyser festiwalowego filmu „Zgoda”.

O ile Jedwabne stało się impulsem do narodowej dyskusji, o tyle o obozach pracy, w których ludowa władza zamykała w 1945 roku Niemców, Ślązaków i ludzi innych narodowości, wiadomo, mimo wszystko, niewiele. Zastanawiał się Pan nad tym, dlaczego tak nadal jest?
Jeżeli pyta pan o wpływ naszego filmu na tę powszechną świadomość, to trzeba będzie z oceną zaczekać do momentu, kiedy „Zgoda” pojawi się na ekranach kin.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
rozm. Jarosław Zalesiński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.