Kwitnie moda na bicie rekordów, a źle wytrenowani padają na twarz

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Marek Weckwerth

Kwitnie moda na bicie rekordów, a źle wytrenowani padają na twarz

Marek Weckwerth

Modny sportowy strój, aplikacja na smartfona mierząca kilometry, słuchawki na uszach i start. Jeśli to zawody, gaz do dechy... Coraz częściej to bilet na tamten świat.

Daleki jestem, żeby odradzać aktywność fizyczną, bo ta jest wręcz niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, dla zdrowia i dobrego samopoczucia, ale wszystko trzeba robić z głową.

- To jest moda, która uzależnia i coś co nazwałybyśmy gadżeciarstwem - mówią trzy bydgoszczanki biegające rekreacyjnie i kibicujące maratończykom i triathlonistom.

Jest moda na sport. Ale czzasami trzeba uważać i nie można przesadzać. Dlaczego? Czytaj w dalszej części artykułu.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Marek Weckwerth

Dziennikarz "Gazety Pomorskiej" specjalizujący się tematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego, transportu, gospodarki oraz turystyki i krajoznawstwa. Zainteresowania: turystyka, rekreacja i sport, kajakarstwo, historia, polityka. Instruktor, komandor spływów i wypraw kajakowych, autor podręczników dla kajakarzy i setek artykułów prasowych z tego zakresu. Rekordzista Polski w pływaniu kajakiem rzekami pod prąd od ujścia do źródła. Magister nauk politycznych po uczelniach w Poznaniu i Bydgoszczy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.