Dorota Stec-Fus

Kraków. Salwami podziękowali Ksaweremu za wolność

Ksawery Bogacz Fot. Archiwum Prywatne Ksawery Bogacz
Dorota Stec-Fus

W asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego, pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność”, rodzina i setki przyjaciół pożegnały na cmentarzu Rakowickim Ksawerego Bogacza

Odszedł 27 maja. Dokładnie miesiąc później świętowałby swoje 70. urodziny. Nie pokonało go trudne dzieciństwo - jako mały chłopiec stracił rodziców - nie złamał PRL-owski aparat represji. Zdołał się też podźwignąć po dramatycznej śmierci starszej córki. Pokonała go dopiero nieuleczalna choroba Creutzfeldta-Jakoba, zaledwie po trzech miesiącach od jej zdiagnozowania.

NSZZ „Solidarność” Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Niezależne Zrzeszenie Studentów tej uczelni jeszcze w ubiegłym roku wystąpiły o nadanie Ksaweremu Bogaczowi Krzyża Wolności i Solidarności. Kiedy nie było już złudzeń, że życie wybitnego działacza opozycyjnego dobiega niestety kresu, prace proceduralne przyśpieszono. Prezydent RP decyzję o nadaniu odznaczenia podpisał dzień po jego śmierci.

Rafał Dyrcz, naczelnik Oddziału Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie wręczył je niezwykle wzruszonej Annie Wierzbickiej-Bogacz, żonie zmarłego, w kaplicy na cmentarzu Rakowickim przed rozpoczęciem ceremonii pogrzebowej.

Krzyż Wolności i Solidarności, będący ideowym nawiązaniem do Krzyża Armii Krajowej, w przypadku Bogacza ma znaczenie nie tylko symboliczne. Jego ojciec najpierw służył w pułku ułanów a potem walczył jako żołnierz AK.

Ksawery już w 1965 roku jako uczeń nowotarskiego liceum wystąpił ze sprzeciwem wobec akcji władz PRL, potępiającej list biskupów polskich do niemieckich. Odmówił podpisania petycji w tej sprawie, nakłaniając do tego samego innych uczniów.

Czytaj więcej:

  • Organizując ruch oporu, Bogacz zaczął nawiązywać kontakty także z internowanymi liderami związku.
  • Jak został ukarany za udział w manifestacji?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Dorota Stec-Fus

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.