Kraków będzie miał nowy festiwal dzięki filharmonii

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz
Łukasz Gazur

Kraków będzie miał nowy festiwal dzięki filharmonii

Łukasz Gazur

Muzyka. Filharmonia im. Karola Szymanowskiego w Krakowie otwiera nowy sezon. Atrakcji nie zabraknie - w tym nowego festiwalu imienia patrona tej muzycznej instytucji.

Jak mówi Bogdan Tosza, dyrektor naczelny filharmonii, przyszedł czas na festiwal „Szymanowski/Polska/ Świat”. Ma to być wydarzenie interdyscyplinarne, obejmujące muzykę, literaturę, poezję oraz sztuki plastyczne od ok. 1850 do ok. 1950. Czyli pokazujące, skąd czerpał patron festiwalu i co po sobie zostawił.

- Dyrektor Tosza powiedział mi: „Zróbmy festiwal Szymanowskiego”. I kiedy taką przynętę zarzucił, ja jak ryba się na to złapałem. No i mamy taki festiwal - mówi Charles Olivieri Munroe, dyrektor artystyczny instytucji.

W programie m.in. Orkiestra Filharmonii Krakowskiej pod batutą dyrektora artystycznego.

W dalszej części tekstu:

  • Co będzie można usłyszeć w ramach festiwalu?
  • Kiedy odbędzie się impreza?
  • Ile wyniesie koszt remontu budynku filharmonii?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Łukasz Gazur

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Zbigniew Rusek

Czy Zwierzyniecka, czy Straszewskiego? Filharmonia jest na rogu tych ulic, ale wejście dla melomanów znajduje się jednak od ulicy Straszewskiego, więc taki powinien być adres. Od Zwierzynieckiej są jedne, wąskie drzwi - chyba wejście do dyrekcji.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.