Piotr Tymczak

Kościół krytykuje nadużywanie Światowych Dni Młodzieży

Do Krakowa ma przyjechać ok. 1,5 mln pielgrzymów Fot. Fot. Anna Kaczmarz Do Krakowa ma przyjechać ok. 1,5 mln pielgrzymów
Piotr Tymczak

Finanse. Strona kościelna przedstawiła podział wydatków związanych z przyszłorocznym spotkaniem młodzieży z papieżem Franciszkiem.

Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży (ŚDM 2016) wydał komunikat, w którym potępił próby włączania przez władze Krakowa ekstra wydatków do kosztów organizacji tego wydarzenia.

Przedstawiciele komitetu podkreślili, że nie oczekują od samorządu remontów ulic, estakad, malowania elewacji, budynków, wymiany mundurów straży miejskiej, dekorowania miasta, zwiększonych nakładów na przewodnik dla turystów oraz remontów szkół i innych placówek użyteczności publicznej, które władze samorządowe przekażą do nieodpłatnego korzystania wolontariuszom i pielgrzymom.

Bogusław Kośmider:

Autor: Agnieszka Maj

- Nie uzależniamy organizacji ŚDM od realizacji miejskich inwestycji - podkreślał niedawno ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny komitetu organizacyjnego ŚDM 2016.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Pożyczą Brzegi młodym
Wciąż nie wiadomo, kto ma zapłacić za Światowe Dni Młodzieży

Półtora tygodnia temu na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta poświęconej ŚDM 2016 przedstawiciele Urzędu Miasta wyliczali, że na inwestycje, jakie zostaną wykonane w związku ze ŚDM, potrzeba ponad 150 mln zł (m.in. remonty dróg, budowa przystanku kolejowego przy Centrum Jana Pawła II, kładka z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia do Centrum JP II). Do tego na tygodniowe utrzymanie miasta w związku z przyjazdem ok. 2 mln pielgrzymów będzie potrzebne ok. 80 mln zł.

Wydatki miasta na ŚDM 2016 (w złotówkach) | Create infographics

- Nigdy nie mówiliśmy, że jakieś inwestycje są realizowane na ŚDM, bo tego wymagają organizatorzy - komentuje Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

- Są to przedsięwzięcia, które zdaniem miasta są potrzebne ze względu na to, aby poprawić funkcjonowanie Krakowa w czasie wydarzenia. Naszym zdaniem warto to też zrobić ze względów wizerunkowych, aby pokazać miasto gościom z jak najlepszej strony - dodaje Monika Chylaszek. Zaznacza, że nie ma inwestycji, która robiona byłaby tylko na ŚDM. Wszystkie mają później służyć mieszkańcom.

Organizatorzy ŚDM 2016 w komunikacie podkreślili również, że prowadząc działalność pożytku publicznego, liczą szczególnie na partnerstwo wszystkich podmiotów instytucjonalnych, oczekując z ich strony pomocy głównie poprzez nieodpłatne udostępnienie dla pielgrzymów istniejącej infrastruktury komunalnej.

Monika Chylaszek zapewnia, że miasto nieodpłatnie udostępni pielgrzymom na noclegi gminne szkoły. W tym przypadku organizatorzy czy strona kościelna ponosić będzie koszty związane z mediami, mają także odpowiadać za sprzątanie.

Natomiast dodatkowe przejazdy tramwajami i autobusami (w związku ze ŚDM 2016 potrzeba na to dodatkowo ok. 7,5 mln zł) mają być finansowane przez pielgrzymów.

- To już zostało ustalone ze stroną kościelną - informuje Monika Chylaszek.

Pielgrzymi, którzy się zarejestrują, wpłacają składki u organizatora, w zamian za to otrzymają pakiet. W jego ramach mogą korzystać m.in. z darmowej komunikacji. - Za ich przejazdy miasto rozliczy się z organizatorem - wyjaśnia Monika Chylaszek.

Osoby niezarejestrowane będą musiały we własnym zakresie kupić bilety komunikacji miejskiej.

Wstęp na wydarzenia ŚDM 2016 ma być otwarty i darmowy dla wszystkich. Osoby niezarejestrowane nie będą jednak miały dostępu do sektorów na Błoniach, w Łagiewnikach, na Campus Misericordiae.

Organizatorzy ŚDM 2016 zwracają też uwagę, że w związku z uczestnictwem w wydarzeniu papieża Franciszka (jest to oficjalna wizyta państwowa) nie mogą wyręczać państwa w takich obszarach aktywności jak bezpieczeństwo, transport publiczny, kontrola granic Unii Europejskiej czy też publiczna służba zdrowia, która realizować ma działalność leczniczą (szpitalną) oraz tzw. przedszpitalne wsparcie medyczne.

Pieniądze na wydatki organizatorów ŚDM będą pochodzić ze składek wiernych Kościoła katolickiego oraz składek wnoszonych przez pielgrzymów. W zamian za to w pakiecie będą oni mieć ubezpieczenie, transport, noclegi, wyżywienie i tzw. plecak pielgrzyma (materiały religijno-informacyjne oraz inne przedmioty ułatwiające udział w ŚDM).

Składki przeznaczone zostaną także na wolontariuszy oraz kilkanaście tysięcy kapłanów i katechistów.

Organizatorzy muszą też pokryć koszty związane z oprawą plenerowych uroczystości religijnych oraz wydarzeń kulturalnych, przygotowaniem terenu, nagłośnienia, opłatą za telebimy, łączność, pomoc medyczną oraz ochronę wynajętych albo użyczonych obiektów (stadionów, skwerów czy pól namiotowych).

Potrzebne są też pieniądze na wytworzenie naczyń i szat liturgicznych, materiałów ewangelizacyjnych, informatorów dla pielgrzymów i kapłanów.

W planowaniu budżetu Komitet Organizacyjny ŚDM 2016 opiera się na doświadczeniach Madrytu z 2011 r., gdzie koszty wynosiły ok. 50 mln euro. Przy założeniu, że na ŚDM 2016 do Krakowa przyjedzie 1,5 mln pielgrzymów, organizatorzy szacują, że zyski branży turystycznej sięgać mogą około 370 mln euro.

Wydatki miasta na ŚDM 2016
- zakup pojemników na odpady - 8 mln zł
- budowa tymczasowego monitoringu - 1,4 mln zł
- budowa bezprzewodowej cyfrowej łączności - 6,8 mln zł
- odwodnienie terenu na główne uroczystości - 3,2 mln zł
- budowa i wdrażanie geolokalizowanego systemu informacyjnego - 3 mln zł
- przygotowanie Błoń i Parku Jordana - 3,2 mln zł
- zakup sprzętu dla Komendy Miejskiej Straży Pożarnej - 1,82 mln zł
- dostawa samochodów dla Straży Miejskiej - 2,63 mln zł
- przygotowanie miejsc zakwaterowania uczestników ŚDM - 2,1 mln zł
- organizacja parkingów - 1 mln zł
- przeprowadzenie remontów w szkołach i placówkach oświatowych - 6,5 mln zł
- dodatkowe patrole straży miejskiej - 300 tys. zł
- organizacja pierwszej pomocy przedmedycznej - 900 tys. zł
- utrzymanie czystości na terenie miasta - 7 mln zł
- gospodarka odpadami na terenie miasta - 8 mln zł
- zapewnienie socjotechniki wraz z obsługą - 2 mln zł
- toalety sanitarne - 3 mln zł
- infolinia - 500 tys. zł
- wymiana umundurowania straży miejskiej - 130 tys. zł
- promocja - 4,7 mln zł

piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl

Piotr Tymczak

Komentarze

22
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Kanalarz

...to dwa miliony g@wien dziennie, przynajmniej trzy razy tyle oddanych próbek mo-czu, przynajmniej dwa przejazdy KM, niekoniecznie z biletem, ot, tak sobie licząc, za co na pewno nie zapłaci KK, o wydatkach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa w sytuacji, kiedy setki tysięcy musli-mów udających syryjskich chrześcijan będzie w okolicy nie wspomnę...

katolik

Jeszcze g.... w d**** a czarni dra geby -az im pluca widac¨! Buachacha

XYZ

dla dzieci nie ma, ale ze względu na wstyd przed obcymi wypada pomalować to i owo.

Zuzinka

Kościół nie chce, żeby wladze miasta , czyniąc normalne powinności na rzecz mieszkańców, jak remonty szkół, ulic, porządków, czystości miasta, wymianę mundurów straży miejskiej przedstawiały jako wymuszenie z okazji ŚDM
i wciskał nam ciemnotę (już się na to dałeś/dałaś nabrać), że są to ekstra koszty ponoszone przez miasto z okazji ŚDM, a potem zabraknie nam na biedne przedszkolaki albo głodne dzieci szkolne, bo to najbardziej łzawe tematy.
Kraków powinien być tak dobrze zarządzany i zadbany, żeby móć przyjąć bez wstydu każdego dnia przedstawicieli świata, bez potrzeby rzucania się w przeddzień na łatanie ulic, malowanie elewacji, remonty szkół, dekoracje miasta etc.
Dbanie o miasto ma być ciągłe i na bieżąco.
Ale do tego potrzeba mądrych i oddanych włodzarzy, a nie aferałów imanipulatorów.
Prezydent Majchrowski pierwszy będzie się grzał w blasku sławy, ale różne przekręty będą próbować ukrywać po kosztami ŚDM.
Niech "Krakowski Komitet Olimpijski" ZIO odda stracone 80 mln zł (albo i więcej) wyrzuconych w błoto, to wszystko da się zrobić na chwałę Krakowa.
to

???

Kościół ma rację. Pod pretekstem światowych dni młodzieży, próbuje się zmarnować piniadze. Przykład; rekultywacja Błonii Krakowskich, miasto rzekomo mówi 4 miliony złotych, Metropolita mówi - zrobimy za 400 000 zł. A pewnie traktor, bronowanie, wałowanie i posianie trawy, podlewanie mozna zrobić to jeszcze taniej. Jezeli miasto zawyża tak w ten sposób każde wydatki to mamy problem.

PL

Kościół dystansuje się od Krakowa i jego mieszkańców. Odmawia nam prawa do skorzystania ze ŚDM pod postacią inwestycji, które przy tej okazji mogłyby być przeprowadzone (z szansą na dotacje centralne). Z drugiej strony nie znajduje żadnych propozycji dla ograniczenia uciążliwości, jakie w czasie ŚDM staną się zmorą Krakowian. Hipokryzja. Wasze eminencje, to miasto należy do nas, nie jest wasalem kościoła.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.